Cyfrowe mapy przynoszą zyski

Jan Kaliński
07-03-2007, 00:00

GPS i mapy cyfrowe instalowane w różnych urządzeniach przenośnych są pomocą dla kierowców, ale też dla handlowców i administracji publicznej.

Systemy GIS Kierowcy polubili drogowego suflera

GPS i mapy cyfrowe instalowane w różnych urządzeniach przenośnych są pomocą dla kierowców, ale też dla handlowców i administracji publicznej.

Polski rynek map cyfrowych zaczął rozwijać się w 2003 r. Wtedy w sprzedaży pojawiła się AutoMapa — pierwszy system do nawigacji satelitarnej w kraju. Od tamtej pory sprzedaż zaczęła rosnąć lawinowo. Oprócz aplikacji firmy Geosystems, popularnością cieszą się programy MapaMap firmy Imagis i TomTom — najbardziej znana aplikacja tego typu na świecie. To jedyna zagraniczna firma, która liczy się na polskim rynku. Jednak korzysta ona z map Imagisu. Inne, owszem, oferują cyfrowe mapy Polski, jednak brakuje na nich tak istotnych informacji, jak zakazy wjazdów czy oznaczeń dróg jednokierunkowych. Zebranie takich informacji wymaga ogromu pracy w terenie, stąd dominacja rodzimych aplikacji. Od niedawna na rynku dostępna jest także aplikacja Autopilot firmy Emapa.

Do czego ten zestaw?

Według Witolda Fedorowicza, prezesa Geosystems Polska, współproducenta AutoMapy, polski sektor sprzedaży map cyfrowych znajduje się w początkowej fazie rozwoju i najlepsze lata ma dopiero przed sobą. Co roku rośnie o blisko 100 proc. Zmienia się przy tym popularność różnych typów systemów nawigacyjnych. W 2005 i 2006 r. najczęściej wybieranymi rozwiązaniami do nawigacji w samochodzie były zestawy oparte na urządzeniach Pocket PC. Głównym powodem była ich niska cena — 1-2 tys. zł.

— Jednak od początku 2007 r. widać, że nastąpiła zmiana. Popularne stają się przenośne zestawy przeznaczone tylko do nawigacji samochodowej. Dzieje się tak za sprawą spadku ceny takich urządzeń, które teraz można już kupić od 1,3 tys. do 2,5 tys. zł — mówi Łukasz Brzostek, menedżer produktu w firmie Imagis, produkującej aplikację MapaMap.

Dzisiaj cena AutoMapy jest dwa razy niższa niż w 2003 r.

Najpopularniejsze w Polsce systemy nawigacyjne działające na urządzeniach PDA to: Automapa oraz MapaMap. Na rynku systemów przeznaczonych tylko do nawigacji najbardziej znanymi firmami oferującymi takie rozwiązania są TomTom oraz Garmin.

Podobne tendencje panują na rynku europejskim. Jak zauważają analitycy badający rynek EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka), coraz więcej klientów decyduje się na zakup urządzeń przeznaczonych do nawigacji GPS. Jej udział w rynku to aż 87 proc. całej sprzedaży. Jedynie co dziesiąty klient wybiera modele uniwersalne.

— Jeszcze półtora roku temu wartości te przedstawiały się zupełnie inaczej — 40 proc. stanowiły palmtopy z wbudowanym modułem GPS. Obecnie użytkownicy, decydując się na wybór konkretnego urządzenia, preferują produkty o możliwie prostej obsłudze, wyposażone w niezbędne funkcje. Tymczasem konfiguracja palmtopów czy zestawianie połączeń bezprzewodowych z modułem GPS wymagają pewnych umiejętności — mówi Beata Kusy, kierownik działu handlowego w firmie ViDiS.

Dwa pozostałe rodzaje nawigacji — urządzenia montowane seryjnie w samochodach i nawigacja w telefonach komórkowych — sukcesywnie zwiększają udział w rynku. Wśród rozwiązań fabrycznie instalowanych w samochodach większość rynku zdobyły nawigacje takich firm, jak Blaupunkt, Becker, VDO-Dayton. Ich cena waha się od 1,5 do 5 tys. zł. Są to systemy nawigacyjne z bardzo czułą zewnętrzną anteną GPS, najczęściej podłączane do żyroskopu i prędkościomierza w samochodzie. Jednak w tym przypadku problemem nadal są dostarczane do tych systemów mapy — często w znacznym stopniu ograniczone lub w ogóle nie obejmujące naszego kraju.

Trzech tenorów

W walce o klienta trzej główni gracze wciąż doskonalą swoje produkty. MapaMap i AutoMapa prześcigają się w jak najlepszym odwzorowaniu terytorium Polski. Według producentów, MapaMap udostępnia 1260 adresowych planów miast i miejscowości, a AutoMapa — 1250 miejscowości z pełną informacją nawigacyjną. Dodawane są nowe POI (punkty użyteczności publicznej), np. w AutoMapie dostępna jest baza 60 tysięcy restauracji, hoteli, stacji benzynowych itp. MapaMap oferuje 72 tys. takich punktów. Rozwiązania firmy TomTom, choć na razie ustępują pod względem liczby planów czy punktów POI, chwalone są przez użytkowników za prostotę i wygodę obsługi. Firmy zwiększają także dokładność swoich aplikacji. AutoMapa udostępnia m.in. obrysy budynków z dokładnością do 1 metra.

— Liczba użytkowników systemów nawigacji będzie rosnąć. Na Zachodzie nawigacja powoli dorównuje popularności telefonii komórkowej — twierdzi Beata Kusy.

okiem uŻytkownika

Daniel Gwóźdź

dyrektor handlowy firmy Corleonis

Żuraw nie zabłądzi w plątaninie ulic

Wynajmujemy żurawie wieżowe i w związku z tym jeździmy po całej Polsce, a także za granicę. Dlatego, w celu wspomożenia kierowców, kupiliśmy system MapaMap do nawigacji. Pierwsze trzy urządzenia — system łącznie z palmtopami — nabyliśmy pół roku temu. Jeden komplet kosztował blisko 1,7 tys. zł. Ale było warto! Nawigacja pozwala zaoszczędzić czas i — co ważniejsze — paliwo. Jeden taki system zamontowaliśmy na 120-tonowym dźwigu samojezdnym. Tak ciężki sprzęt spala około 100 litrów paliwa na 100 pokonanych kilometrów, więc każdy zaoszczędzony dystans to konkretna, policzalna korzyść finansowa. W ciągu dwóch miesięcy użytkowania koszt systemu się zwrócił. Dodatkowo dzięki nawigacji ludzie pracujący w naszym serwisie nie muszą się martwić, że trzeba jechać do Warszawy na jakąś nieznaną ulicę, bo tam właśnie stoi unieruchomiony dźwig. Poza tym precyzyjna nawigacja nieraz uratowała kierowców przed wjazdem w ślepą uliczkę. A to również jest ważne, zwłaszcza w przypadku dużego i ciężkiego dźwigu.

Co daje nawigacja satelitarna i cyfrowa mapa?

Przedstawiciele handlowi — ustalanie najszybszej trasy między punktami

Kurierzy — ustalanie najkrótszej trasy do odbiorcy przesyłki

Spedytorzy — ustalanie najlepszej trasy, a dla pracodawcy możliwość kontroli nad flotą

Taksówkarze — kompletna baza danych w taksówce

Menedżerowie — zminimalizowanie ryzyka zabłądzenia, dojazd zawsze na czas na miejsce spotkania

Agencje ochrony — baza danych punktów w mieście do stałego monitoringu i kontroli

Służba zdrowia — wyposażenie karetek w nawigację samochodową dla skrócenia czasu dojazdu do pacjenta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Cyfrowe mapy przynoszą zyski