Czas na cyfrową transformację

opublikowano: 19-06-2016, 22:00

Digitalizacja nie jest już tylko opcją. Aby utrzymać swoją pozycję na rynku firmy muszą wdrażać innowacyjne rozwiązania — przekonują eksperci

W ostatnim czasie głośno mówi się o transformacji cyfrowej, jednak czy firmy wiedzą, czym ona tak naprawdę jest i z czym się wiąże? Przede wszystkim chodzi o zmianę dotychczasowego podejścia do klienta i przejście przez kompleksowy proces organizacji na nowe sposoby pracy przy wykorzystaniu technologii cyfrowych — mediów społecznościowych, technologii mobilnych czy analityki — dowiadujemy się w raporcie przygotowanym przez Deloitte.

— Polskie firmy rozumieją konieczność przeprowadzenia u siebie transformacji cyfrowej, ale tylko połowa z nich ma już przygotowany plan biznesowy i inwestycyjny w tym zakresie. Jeszcze mniej, bo nieco ponad jedna trzecia, posiada określony plan operacyjny, a gotowych do wdrażania i monitorowania jego etapów jest zaledwie 29 proc. organizacji.

To pokazuje, że biznes w Polsce myśli o transformacji raczej w kontekście przyszłości niż teraźniejszości — mówi Daniel Martyniuk, dyrektor w Deloitte Digital. Dlaczego transformacja jest już teraz tak bardzo istotna? Przede wszystkim wprowadzanie do przedsiębiorstwa innowacyjnych rozwiązań nie daje wyłącznie przewagi rynkowej. Digitalizacja sprawia, że firma jest w stanie się na tym rynku utrzymać.

— By nie stracić udziałów rynkowych, firmy muszą dostosowywać się do zmieniającegosię otoczenia i zachowań swoich klientów. Dlatego na popularności zyskują rozwiązania cyfrowe, które poprzez automatyzację procesów prowadzą do większej wygody i oszczędności czasu. Firmy, które nie przejdą cyfrowej transformacji, ryzykują, że ich usługi staną się „oderwane od rzeczywistości”, w której żyją ich klienci. Jeśli oni są mobilni, taki też musi być ich bank czy sklep. Digitalizacja nie dotyczy tylko nowych modeli biznesowych. mBank, Tesco online czy ABC Data poprzez swoją platformę e-commerce InterLink to znane przykłady udanych transformacji czy adaptacji cyfrowej — komentuje Tomasz Czechowicz, założyciel MCI Capital.

Większa efektywność

Nowe inwestycje w wiedzę, technologię oraz nowy model biznesowy organizacji muszą być dopasowane do potrzeb cyfrowej transformacji. Zmiany mają angażować konsumentów, pomagać firmie rozwijać interakcje z nimi i mieć wpływ na całe doświadczenia zakupowe klientów (customer experience).

— Respondenci naszego badania słusznie zauważyli, że technologie cyfrowe wpływają na poprawę efektywności organizacji. Na ten aspekt w swoich odpowiedziach zwróciło uwagę 58 proc. ankietowanych. Z drugiej strony w dalszym ciągu wiele firm nie docenia znaczenia postępującej cyfryzacji w kontekście budowania i utrzymania relacji z klientami. Wagę tego czynnika podkreśliła tylko niespełna jedna czwarta badanych — mówi Daniel Martyniuk. Przedsiębiorcy w rewolucji widzą zarówno szanse, jak i zagrożenia, jednak przede wszystkim oczekują natychmiastowych korzyści finansowych związanych ze zmianami, które wprowadzają, zamiast skupić się na pogłębianiu relacji ze swoimi klientami.

— Rewolucja technologiczna nieodwracalnie zmieniła i wciąż zmienia dotychczasowe modele biznesowe, tradycyjne łańcuchy wartości oraz od lat funkcjonujące procesy i struktury organizacyjne. Aż 95 proc. przedstawicieli polskich firm zgadza się ze stwierdzeniem, że rewolucja cyfrowa wpłynie na wyniki ich organizacji. Częściej jednak postrzegają ten wpływ jako ryzyko niż jako możliwy do wykorzystania potencjał — tłumaczy Stefan Nowak, dyrektor w Deloitte Digital.

Bariery rozwoju

Mimo tak wielu korzyści płynących z transformacji cyfrowej, w ujęciu ekonomicznym małe i średnie przedsiębiorstwa napotykają wiele barier rozwoju w tej dziedzinie.

— Postęp w zakresie transformacji cyfrowej uwarunkowany jest przede wszystkim stopniem informatyzacji firm oraz dostępem do internetu. Od lat obydwa zjawiska rozwijają się w Polsce z dużą dynamiką. Co ważne, zarówno dla klientów, jak i dostawców usług i produktów, internet mobilny, kluczowy w gospodarce cyfrowej, staje się także coraz szybszy i tańszy. Barierą są ograniczenia wynikające ze specyfiki prowadzonej działalności: dla handlu dużym wyzwaniem są atrakcyjne czasy dostawy, a dla branży finansowej kluczowe znaczenie ma zapewnienie klientom bezpieczeństwa. Te procesy nadal są usprawniane, ale już teraz są w naszym kraju dobrze rozwinięte — komentuje Tomasz Czechowicz.

Nie pomaga fakt, że mikro— i małe przedsiębiorstwa wciąż czują się dyskryminowane w naszym kraju. Ze względu na oszczędności podatkowe często decydują się na przerejestrowanie działalności do innych państw w Unii Europejskiej. Jak czytamyw raporcie „Czarna Księga e-Commerce Polska.

Bariery prawne w legislacji krajowej utrudniające rozwój gospodarki cyfrowej” — brak odpowiedniej kapitalizacji oraz niskie wskaźniki rentowności sprzedaży powodują, że mikro- i małe przedsiębiorstwa nie mogą sobie pozwolić na profesjonalną obsługę prawną, co przekłada się wprost także na wysokie koszty zarządzania, których głównym źródłem jest nakład czasu i pieniędzy. Czasami rygorystyczne i sztywne prawo w Polsce sprawia, że przedsiębiorcy są zmuszeni do zamknięcia działalności. Dlatego tak ważny jest rozwój Gospodarki 4.0 i zainicjowanie jednolitej cyfrowej gospodarki Unii Europejskiej.

— Świat staje się cyfrowy, więc od gospodarki cyfrowej nie ma odwrotu. Gdy firmy działające w tradycyjnych gałęziach gospodarki często pogrążają się w stagnacji, a ich wyceny rosną powoli albo wręcz maleją, ich odpowiedniki w cyfrowej gospodarce notują dynamiczny wzrost. Już teraz w gronie największych firm świata znajdują się Apple, Microsoft, Amazon czy Samsung. Dziś wartość produktów i usług wytworzonych przez spółki tzw. Nowej Gospodarki odpowiada za kilka procent globalnego PKB i ten udział będzie tylko rósł. Tempo transformacji w Polsce uzależniam od wielkości nakładów na badania i rozwój oraz poszerzenia zakresu współpracy między podmiotami państwowymi i prywatnymi — podsumowuje Tomasz Czechowicz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane