Czas na Łotwę oraz Słowację

Tomasz Brzeziński
opublikowano: 25-09-2006, 00:00

Wicelider rynku ubezpieczeń na życie przygotowuje się do wejścia na sąsiednie rynki. Szczegóły ekspansji trzyma jednak w tajemnicy.

Commercial Union Polska TUnŻ (CU) jest jednym z nielicznych ubezpieczycieli, którzy zdecydowali się na inwestycje zagraniczne. Od blisko pięciu lat ma na Litwie spółkę zależną Commercial Union Lietuva (gyvybės draudimas), która radzi sobie tam całkiem nieźle. W I połowie 2006 r. CU Litwa zebrał 20,5 mln litów (około 24 mln zł) składek, co daje mu czwarte miejsce na tamtejszym rynku z 12-procentowym udziałem. Spółka wykazała również 0,8 mln litów zysku (0,94 mln zł).

Kilka zagadek

Teraz najwyraźniej przyszedł czas na kolejny krok. Na stronach internetowych nadzoru można znaleźć informację, że CU Życie uzyskało tzw. notyfikację na sprzedaż polis na Słowacji, Łotwie i… Litwie (po wejściu Polski do Unii Europejskiej można działać na podstawie jednolitej licencji). Ubezpieczyciel nie chce tego komentować.

— Analizujemy możliwości oferowania ubezpieczeń na zasadzie działalności transgranicznej (Słowacja, Łotwa), jednak żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Gdy tak się stanie, powiadomimy o tym opinię publiczną — mówi Zygmunt Kostkiewicz, wiceprezes CU TUnŻ.

Ta wstrzemięźliwość może dziwić z kilku powodów. Do wniosku o notyfikację dołączany jest zazwyczaj plan działalności, a sam wniosek rozpatrywany jest przez kilka miesięcy (decyzja musiała więc zapaść jakiś czas temu). O wejściu na te rynki menedżerowie CU Życie mówią od kilku lat. Na słowach też się nie skończyło. W 2004 r. na naczelnego dyrektora sprzedaży na kraje nadbałtyckie (także Estonię) i Słowację mianowano wiceprezesa do spraw sprzedaży Roberta Zagatę (jego miejsce w zarządzie CU Życie zajął Zygmunt Kostkiewicz). Robert Zagata, który odpowiadał za opracowywanie strategii i prace projektowe, odszedł z CU rok temu — jego obowiązki prawdopodobnie przejął wiceprezes Kostkiewicz (firma nie chce tego potwierdzić).

Zagadką jest także to, dlaczego CU chce działać na Litwie na podstawie jednolitej licencji, skoro ma tam spółkę zależną. Rąbka tajemnicy uchyla menedżer jednej z konkurencyjnych firm.

— Zgodnie z aktami prawnymi UE taka działalność nie może mieć masowego czy stałego charakteru. O ile rozumiemy interpretację litewskiego nadzoru w tej sprawie, o tyle działalność CU Życie bez założenia spółki byłaby ograniczona do obsługi klientów korporacyjnych — mówi menedżer.

CU Litwa, choć od roku ma w ofercie ubezpieczenia grupowe, ponad 99 proc. przychodów uzyskuje z polis indywidualnych (ma około 500 agentów własnych).

Koszty ekspansji

Z danych nadzoru wynika, że CU zainwestował na Litwie 49,3 mln zł (łączne straty wynoszą około 31 mln zł). Według naszego rozmówcy, mimo że działalność na podstawie jednolitej licencji jest tańsza, koszt wejścia na Łotwę będzie podobny.

— Wejście na rynek staje się coraz droższe, poza tym na Łotwie rynek ubezpieczeń jest mniej rozwinięty niż na Litwie — uzasadnia nasz rozmówca.

Podobne, jeśli nie wyższe, nakłady może pochłonąć inwestycja na Słowacji. Prawdopodobny start to początek przyszłego roku — takie przynajmniej były zapowiedzi Zbigniewa Andrzejewskiego, szefa grupy CU Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Brzeziński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu