Czekamy na amerykańskie dane o PKB

Rafał Sadoch, analityk mBanku
opublikowano: 2023-04-27 10:10

Wydarzeniem dnia będzie dziś publikacja dynamiki PKB w USA za I kw. W związku z tym, że to dane wstępne należy się liczyć z tym, że odczyt może odbiegać od oczekiwań. Te mówią o zmianie w tempie 2 proc. kw/kw w ujęciu urocznionym. Gdyby odczyt był wyraźnie inny od prognoz można liczyć na ruch cen na rynkach. Pojawia się pytanie, czy dane lepsze zostaną odebrane jako faktycznie korzystne, bo równie dobrze mogą być argumentem za pozostaniem Fed na ścieżce zacieśniania polityki pieniężnej. To samo z danymi gorszymi od oczekiwań. Czy zostaną odebrane jako zwiastun zbliżającej się recesji,czy też argument na złagodzenie nastawiania banku centralnego? Obecnie kontrakty terminowe na fundusze Fed wyceniają 80 proc. szans na to, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe o 25 punktów bazowych na majowym posiedzeniu w przyszłym tygodniu. Jednocześnie kontrakty futures uwzględniają oczekiwane obniżki stóp procentowych o 45 punktów bazowych do końca roku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Fot. Paul Weaver/Unsplash

W centrum uwagi rynków też First Republic Bank. Jego wartość rynkowa spadła wczoraj do około 888 mln USD, czyli już poniżej 1 mld USD i znacznie poniżej maksimum wynoszącego 40 mld USD w listopadzie 2021 r. Nie jest pewne, czy bank będzie w stanie znaleźć nabywców na swoje aktywa. CNBC poinformowało, że przedstawiciele rządu USA nie chcą obecnie interweniować w tej sprawie. Po wczorajszej fali osłabienia (to już drugi dzień presji podaży) dziś rano ceny kontraktów akcyjnych próbują się podnieść. Na razie odbicie nie jest imponujące. Inna sprawa, że skala osłabienia z ostatnich dni nie powinna budzić jeszcze znaczących obaw. W porównaniu z wcześniejszym ruchem wzrostowym cofnięcie cen jest ograniczone. Nie ma jeszcze poważnych sygnałów zakończenia fazy wzrostu. W przypadku kontraktu na niemiecki DAX ta korekta jest naprawdę niewielka, a do pierwszego wsparcia w okolicy 15600 pkt. jeszcze trochę brakuje.

Na rynku ropy naftowej mamy ciekawą sytuację. Cena baryłki ropy WTI spadła do okolicy 74 dolarów. To już blisko wsparcia na poziomie 73 dolarów. Wsparcia, które przez wiele tygodni w tym roku spełniało swojego zadanie. W pewnym momencie zostało ono przełamane, ale rynek nie przebywał na niższych poziomach zbyt długo. Wkroczyła organizacja OPEC+. Pytanie, kiedy teraz rynek zacznie antycypować kolejne decyzje tego gremium. Technicznie utrzymanie się wsparcia byłoby dla rynku dobrym sygnałem. Za to jego przełamanie po raz kolejny stałoby się potwierdzeniem długoterminowego układu spadkowego, co skutkowałoby oczekiwaniem na test dołka.

W przypadku rynku złota sytuacja jest na razie prosta. Mamy tu wyraźny trend wzrostowy, a problemy w okolicy 2000 dolarów za uncję tego nie negują. Nawet powiększenie korekty spadkowej do poziomu 1930-40 dolarów z punktu widzenia trendu nie byłoby czymś nadzwyczajnym. Na razie cena pozostaje pod poziomem 2000 dolarów, a więc scenariusz głębszej korekty jest wciąż możliwy. Na rynku walutowym jest dość spokojnie jak na poziom emocji z rynku akcji. Kurs EURUSD pozostaje blisko 1.1050. Para GBPUSD wciąż zmaga się ze swoim oporem między 1.2400, a 1.2500. Kurs AUDUSD pozostaje w okolicy 0.6600, a USDCAD wspina się ku oporowi. USDJPY cofnął się do 133.00, ale tu wciąż sprawa oporu na 135.30 nie została definitywnie zamknięta.