O tym, jak żyć bez obracania żywą gotówką, w ramach cyklu organizowanego przez inicjatywę „Znane ekspertki”, debatowały: Kamila Kaliszyk, dyrektor ds. rozwoju rynku i akceptacji kart płatniczych w polskim oddziale MasterCard Europe, Joanna Seklecka, wiceprezes spółki eService, oraz Katarzyna Zajdel- -Kurowska, członek zarządu NBP. Rozwój rynku płatności bez gotówki jest szybki, ale napotyka jednak pewne bariery. Katarzyna Zajdel-Kurowska zwróciła uwagę, że liczba transakcji jest w Polsce nadal niższa niż średnia w UE. Joanna Seklecka przypomniała zaś, że inaczej wygląda korzystanie z kart w metropoliach, a inaczejw mniejszych miejscowościach, gdzie 70 proc. transakcji to wciąż obrót gotówkowy.
— Głównym motorem napędowym dla kupujących, niezależnie od miejsca zamieszkania, jest szybkość procesu płatności. Dlatego klienci będą korzystać coraz częściej z form bezgotówkowych — mówiła Joanna Seklecka. Kamila Kaliszyk zwróciła zaś uwagę na proporcje.
— W Szwecji tylko 20 proc. transakcji dokonuje się przy użyciu gotówki, a Dania zmierza do jej wyeliminowania. W Polsce nadal 750 tysięcy sklepów nie akceptuje kart ani innych sposobów płatności bezgotówkowych, a w sektorze przedsiębiorstwtylko 17 proc. jest w pełni w sieci bezgotówkowej — mówiła Kamila Kaliszyk. Zdaniem Joanny Sekleckiej, każdy z kupujących chciałby mieć możliwość korzystania z terminalu i jak największej liczby kanałów płatności i to osoby płacące powinny się pytać i wywierać nacisk na sklepy i punkty usługowe. Zwłaszcza że — jak zwróciła uwagę Katarzyna Zajdel-Kurowska — posiadanie terminali zwiększa konkurencyjność i poszerza ofertę. Niewiele osób jest jednak świadomych, że płacenie kartami może pozytywnie wpłynąć na... budżet Polski.
— Z punktu widzenia NBP, bardzo korzystny jest wpływ obrotu bezgotówkowego na ograniczenie szarej strefy. Ale kluczowa kwestia dla nas jako emitenta to fakt, że ograniczenie emisji gotówki bardzo znacznie obniża nam koszty — mówi Katarzyna Zajdel-Kurowska. Oprócz zmniejszenia kosztów emisji i utrzymania w obiegu banknotów i monet obrót bezgotówkowy może obniżać koszty działania administracji, choćby przez wprowadzenie możliwości płacenia kartą w urzędach. — Mastercard współpracuje z władzami około 140 miast w Polsce, i to na różnych polach
— od możliwości bezgotówkowego płacenia w urzędach miejskich, po instalowanie parkomatów i biletomatów. Ma to też korzystny wpływ na klientów — możliwość bezgotówkowego płacenia za parking spowodowała w Warszawie wzrost przychodów z tego tytułu, podobnie jest z biletami w komunikacji miejskiej. Takie profity często są mniej oczywiste, ale nie mniej ważne — spuentowała Kamila Kaliszyk.
O GOTÓW- CE: W debacie wzięły udział: Kamila Kaliszyk z MasterCard Europe, Joanna Seklecka z eService oraz Katarzyna Zajdel- -Kurowska z NBP. [FOT. RAFAŁ GUZ]