Czy najbliższe sesje na GPW przyniosą odbicie koniunktury?

Marek Knitter
opublikowano: 2001-03-05 00:00

PYTANIE „PULSU”

Czy najbliższe sesje na GPW przyniosą odbicie koniunktury?

Iwona Pugacewicz-Kowalska

makroekonomista CDM Pekao SA

Na to pytanie trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć, gdyż zbyt wiele czynników wpływa na nasz rynek. Przede wszystkim należało się spodziewać, że parkiet odbije się po redukcji stóp procentowych przez RPP. Jeżeli jednak rynek już zdyskontował tę obniżkę, to nie ma co liczyć na poprawę nastrojów wśród rodzimych graczy.

Niepokojące wydaje się umocnienie złotego, co skutecznie zniechęca inwestorów zagranicznych do inwestowania w papiery polskich spółek. Pewną alternatywą i szansą na ten tydzień pozostają fundusze emerytalne. Decyzja OFE o większym zaangażowaniu środków na GPW może znacznie przyczynić się do odwrócenia trendu. Kapitał, którym fundusze dysponują, zainwestowany w dłuższym okresie mógłby znacznie uchronić rynek przed silnymi wahaniami. Pozostaje jeszcze wpływ rynku amerykańskiego na polski parkiet. Myślę, że jeśli giełdy przy Wall Street zachowają się w tym tygodniu w miarę stabilnie, to możemy się spodziewać pewnego uspokojenia, a może lekkiej aprecjacji na warszawskiej GPW.

Benita Mikołajewicz

analityk ING Barings

W lutym wiele spółek osiągnęło swoje minima cenowe i właściwie nie spodziewałabym się dalszych spadków na GPW. Jeżeli nawet dojdzie do wahań kursu, to przecena nie powinna osiągnąć tak wysokiego poziomu jak w lutym. Myślę, że marzec będzie miesiącem uspokojenia rynku. Nadal jednak nasz parkiet będzie reagował na wieści zza oceanu, które nie zawsze są optymistyczne. Wzmożona wyprzedaż walorów spółek IT utrzymująca się w Europie i USA nie wróży najlepiej naszym emitentom z indeksu TechWig. Obniżka stóp procentowych przez RPP właściwie została już zdyskontowana znacznie wcześniej, a kolejna redukcja stóp w marcu jest mało prawdopo- dobna.

Warszawska giełda bardzo silnie odczuwa brak odpowiedniego impulsu, który mógłby spowodować odbicie głównych indeksów. Obserwując rynek nawet trudno jest wskazać na ewentualne przyszłe lokomotywy. Interesującą inwestycją dla indywidualnych inwestorów w tym miesiącu wydają się akcje PKN-u. Jednak zaangażowanie szeregu instytucji w tę spółkę może znacznie osłabić zapał potencjalnych graczy. Wydaje mi się, że dopiero w drugiej połowie roku możemy liczyć na lepszą koniunkturę. Wszystko zależeć będzie jednak od wyników finansowych spółek i czynników makroekonomicznych.