Czy ta firma może kłamać

Joanna Inorowicz
opublikowano: 2005-08-10 00:00

Aby zabezpieczyć się przed nierzetelnością przyszłego kontrahenta, warto go sprawdzić. Część danych można zebrać samodzielnie.

— Za każdym razem, kiedy mamy podpisać jakiś kontrakt, sprawdzamy partnera. Nie chcemy narazić się na utratę pieniędzy — mówi Bolesław Kukolewski, dyrektor generalny firmy medycznej Hand-Prod z Warszawy.

Wioletta Samborska z Krajowego Rejestru Długów BIG zwraca uwagę, że firma może mieć wysoką sprzedaż i dobre wyniki finansowe, a jednocześnie wpaść w poważne tarapaty, bo jej kontrahenci nie płacą terminowo za towar czy wykonane usługi.

— Nie powinniśmy sugerować się znaną nazwą firmy czy jej wielkością — przestrzega Samborska.

I uczciwi, i dłużnicy

Ponieważ w Polsce nie da się jeszcze (w przeciwieństwie choćby do Czech czy Szwajcarii) sprawdzić wiarygodności partnera w internecie, polscy przedsiębiorcy muszą polegać na innych źródłach informacji. Wiele firm korzysta z danych wywiadowni gospodarczych czy biur informacji gospodarczej (BIG). Zanim jednak przedsiębiorca się do nich zgłosi, może na własną rękę zbadać interesującą go firmę.

Najprościej jest zacząć od zgromadzenia i sprawdzenia podstawowych danych — numeru REGON, NIP, wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, posiadanych przez firmę koncesji i umów spółek.

— Przy sprawdzaniu danych należy dokładnie przyjrzeć się, kto jest upoważniony do reprezentowania przedsiębiorstwa, czy te osoby mogą działać samodzielnie i czy w odpisie z rejestru czy umowie spółki istnieje wymóg łącznej reprezentacji. Trzeba też sprawdzić wysokość kwot, do jakich mogą być zaciągane jednoosobowe zobowiązania finansowe — radzi Wioletta Samborska.

Kolejnym etapem zbierania informacji o partnerze jest sprawdzenie go w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) i ewidencji działalności gospodarczej (EDG).

KRS jest bazą danych składającą się z trzech rejestrów — rejestru przedsiębiorców, rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych oraz rejestru dłużników niewypłacalnych.

KRS pełni dwie podstawowe funkcje — informacyjną (udostępnianie informacji o statusie prawnym partnera biznesowego i elementach jego sytuacji finansowej) oraz legalizacyjną — dopiero wpis do rejestru pozwala na dalsze czynności prawne. Do rejestru przedsiębiorców wpisywane są m.in. spółki prawa handlowego, przedsiębiorstwa zagraniczne działające w Polsce i ich oddziały.

— Krajowy Rejestr Sądowy zawiera wszystkie dane — prawne i finansowe — dotyczące majątku firmy. Dane te są jawne — mówi Sławomir Grzelczak, dyrektor zarządzający Dun & Bradstreet w Polsce.

KRS zawiera również informacje o zaległościach podatkowych czy wobec ZUS. Jest on przypisany do firmy terytorialnie. Właściwego dla sprawdzanego przedsiębiorstwa oddziału należy szukać na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości (http://www. ms. gov. pl/krs/krs. shtml). Wydziały KRS utworzone zostały przy 20 sądach rejonowych.

Rejestr dłużników niewypłacalnych (RDN) to z kolei źródło informacji o osobach fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, ale współpraca z nimi wiąże się z podwyższonym ryzykiem.

Wiele powiedzą księgi

W przypadku firm jednoosobowych, które nie mają obowiązku rejestracji w sądzie, należy szukać innych źródeł informacji.

— Rejestr ksiąg wieczystych da nam informacje na temat posiadanych przez firmę nieruchomości. W ewidencji działalności gospodarczej, którą prowadzi urząd miasta lub gminy, znajdują się takie dane jak nazwa, rodzaj prowadzonej działalności, lokalizacja firmy, nazwisko właściciela i data rozpoczęcia działalności gospodarczej — wylicza Sławomir Grzelczak z Dun & Bradstreet.

Jeśli badane przedsiębiorstwo nie chce ujawnić informacji na swój temat, to sygnał, że warto zachować ostrożność.

— Nie ukrywa się bowiem sukcesów, lecz kłopoty. Coraz więcej firm wie, że jeśli nie udzielą podstawowych informacji, kontrahenci nie dadzą im limitu kredytowego i za towary będą żądać zapłaty gotówką — dodaje Sławomir Grzelczak.

Ważne rekomendacje

Wiele firm jeszcze na długo przed podpisaniem kontraktu zaczyna zbierać informacje o potencjalnym kontrahencie. Można zwrócić się do interesującej nas firmy z prośbą o przedstawienie bilansu i rachunku wyników za poprzedni rok obrachunkowy czy zeznań podatkowych za ostatni miesiąc.

— Przy sprawdzaniu partnerów biznesowych wiele czynności wykonujemy sami, gdyż wstępnym badaniem kontrahentów zajmuje się nasz dział windykacji. Na początku żądamy bilansów i dokumentów, które pozwolą nam ocenić działalność przedsiębiorstwa. Korzystamy też ze źródeł zewnętrznych — mówi Bolesław Kukolewski.

— Warto też sprawdzić rekomendacje, jakie otrzymał od swoich partnerów nasz potencjalny kontrahent. Pomocne jest również przeglądane fachowej prasy — dodaje Wioletta Samborska.

Informacje o nierzetelnych kontrahentach można uzyskać również od firm prowadzących rejestry dłużników. Większość z nich prowadzi serwisy internetowe, w których można sprawdzić, czy dana firma lub osoba nie zalega z płatnościami — to np. www.presco.com.pl czy www.e-wierzytelnosci.pl. W internecie można znaleźć również listę dłużników niewypłacalnych —www.geocities.com/czarnalista.

W momencie, gdy wszystkie źródła informacji dostępne dla przedsiębiorcy samodzielnie badającego kontrahenta zostały wyczerpane, po dokładniejsze dane można zgłosić się do wywiadowni gospodarczej lub biura informacji gospodarczej (patrz ramka).

Możesz zainteresować się również: