Czytasz dzięki

Czysta energia na trudne czasy

  • Materiał partnera
opublikowano: 04-06-2020, 22:00

Powszechna i tania elektryczność to podwalina obecnego etapu rozwoju naszej cywilizacji. Zapotrzebowanie na nią wciąż rośnie, a jej dotychczasowe źródła powoli się wyczerpują, o ich szkodliwości nie wspominając. Tymczasem na niebie mamy darmową elektrownię dostarczającą nam tysiące razy więcej energii, niż sami potrafimy zużyć. Trzeba tylko chcieć z niej skorzystać

W Polsce w ostatnich latach bardzo szybko przybywa przede wszystkim instalacji fotowoltaicznych, ale również solarnych oraz pomp ciepła. Można się o tym przekonać, przejeżdżając przez wsie i miasteczka, gdzie coraz częściej można zobaczyć dachy pokryte panelami słonecznymi. Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat zamontowano ich kilkadziesiąt tysięcy, w drugiej połowie zeszłego roku zaś całkowita moc fotowoltaiki w Polsce przekroczyła 1 GW. A przypomnijmy, że przyjęty w 2009 r. Krajowy Plan Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych zakładał 3 MW w 2020 r. Poziom ten został więc już przekroczony ponad 300-krotnie.

Zasoby energii odnawialnej są niewyobrażalnie duże, lecz tak rozproszone po całej kuli ziemskiej, że ich wykorzystanie wcale nie jest łatwe. Opłacalność inwestycji w energię pochodzącą ze źródeł odnawialnych (OZE) poparta jest jednak wieloma argumentami.

Bezpieczeństwo i ekologia

— Dzięki inwestycji w OZE możliwe jest pokrycie rosnącego zapotrzebowania na energię i zapewnienie bezpieczeństwa dostaw. Ich rozwój jest szczególnie istotny w obszarze ochrony środowiska, gdzie w ostatnich latach stajemy przed wyzwaniem zredukowania emisji CO2 i innych zanieczyszczeń z procesów spalania paliw kopalnych — wyjaśnia Łukasz Dziedzic, prezes EkoEnergii Polska.

EkoEnergia to firma z siedmioletnim stażem, specjalizująca się w dewelopmencie, projektowaniu i budowie wysokiej jakości farm fotowoltaicznych. Wykonuje również kompleksowo inwestycje termomodernizacyjne oparte na nowoczesnych systemach grzewczych, takich jak geotermalne i aerotermalne pompy ciepła. Firma posiada własne zaplecze badawczo-rozwojowe, gdzie pracuje nad efektywnością odnawialnych źródeł energii. Odpowiednie zaplecze techniczno- -projektowe oraz kadra pozwalają jej działać w systemie „zaprojektuj i wybuduj” na terenie całego kraju. Dotychczas EkoEnergia wykonała ponad 7 tys. instalacji fotowoltaicznych oraz kilkanaście farm fotowoltaicznych. Posiada duże doświadczenie w realizacji projektów dla gmin i spółek komunalnych w zakresie fotowoltaiki.

— Rozwijamy w swoim portfolio kilkaset MW własnych projektów farm fotowoltaicznych. Cześć z nich jest już gotowa, a kolejne są w trakcie realizacji. Docelowo planujemy wybudowanie 300 MW farm fotowoltaicznych. Jesteśmy w trakcie rozmów, które mają doprowadzić do przejęcia spółki obrotu energią z wieloletnim doświadczeniem, własną infrastrukturą energetyczną i szeroką bazą klientów. Dzięki temu będziemy mogli zarządzać energią wyprodukowaną z naszych elektrowni — mówi Łukasz Dziedzic. Nasza spółka jest w trakcie realizacji wielu projektów dofinansowanych ze środków unijnych, między innymi realizuje drugi etap projektu związanego z uruchomieniem nowejusługi, jaką będzie zdalny nadzór i raportowanie o błędach bądź spadkach produktywności farm fotowoltaicznych w celu prewencyjnego działania niedopuszczającego do powstania awarii.

To się opłaca

Jak tłumaczy Łukasz Dziedzic, wzrost popularności instalacji fotowoltaicznych wynika przede wszystkim z dużych korzyści, jakie daje posiadanie takich systemów oraz z nowych regulacji prawnych, które ułatwiają ich funkcjonowanie w Polsce, jakimi są np: obowiązek magazynowania i bilansowania energii fotowoltaicznej przez zakłady energetyczne. Myślę tu również o rządowych dofinansowaniach mikroinstalacji fotowoltaicznych (program „Mój prąd”) czy uldze termomodernizacyjnej (program „Czyste powietrze”).

W przypadku programu „Mój prąd” można liczyć na dofinansowanie do 50 proc. kosztów kwalifikowanych mikroinstalacji, nie więcej jednak niż 5 tys. zł. Natomiast ulga termomodernizacyjna jest skierowana do właścicieli domów jednorodzinnych wyposażonych w przestarzałą instalację grzewczą i jest jednym ze sposobów walki ze smogiem. Osoby, które zdecydują się na przeprowadzenie termomodernizacji swoich domów (w tym np. na montaż pomp ciepła czy rekuperatorów), znaczną część poniesionych wydatków (do 53 tys. zł) mogą odliczyć od podstawy obliczenia podatku. Ulgę termomodernizacyjną można również zastosować do domowych instalacji fotowoltaicznych. Pompa ciepła to jedna z najbardziej obiecujących technologii energooszczędnych, stosowanych do ogrzewania gospodarstw domowych, ale też z powodzeniem używanych w biurach czy halach produkcyjnych. Konstrukcja urządzeń umożliwia pozyskanie energii z różnych źródeł, np. ziemi, powietrzai wody.

Pompa ciepła w domowym systemie grzewczym pełni takie samo zadanie jak kocioł węglowy, gazowy czy elektryczny — służy do zasilania w ciepło instalacji centralnego ogrzewania oraz podgrzewania wody użytkowej. EkoEnergia oferuje trzy typy pomp ciepła: powietrze-woda, solanka-woda i woda-woda — Gwarantujemy właściwy dobór urządzeń dla gospodarstw domowych, firm czy instytucji, tak by inwestycja zwróciła się po jak najkrótszym czasie — tłumaczy Łukasz Dziedzic.

Drogi prąd

Ważnym czynnikiem, skłaniającym coraz więcej osób, firm i instytucji do zainteresowania się fotowoltaiką czy innymi rozwiązaniami z obszaru OZE, jest też stale rosnąca cena energii elektrycznej. Polską energetykę czekają ogromne inwestycje, i to bez względu na to, czy pozostaniemy przy węglu, czy zwrócimy się w stronę energetyki jądrowej lub OZE.

— Nikogo nie powinno specjalnie dziwić, że te koszty obciążą przede wszystkim odbiorców końcowych. Podwyżki dotkną wiec zarówno konsumentów prywatnych, jak i firmy — tłumaczy szef EkoEnergii.

I między innymi dlatego coraz więcej przedsiębiorców interesuje się wykorzystaniem OZE. Dotyczy to zwłaszcza firm produkcyjnych, zużywających dużo energii elektrycznej. Dachy ich zakładów aż proszą się o wykorzystanie. Co ważne, firmy też mogą liczyć na dotacje rządowe i samorządowe, a także na atrakcyjne warunki finansowania inwestycji fotowoltaicznych, oferowanych przez banki czy firmy leasingowe. Wiele firm zainwestowało lub planuje inwestycję we własne minifarmy fotowoltaiczne. Ze względu na ograniczone możliwości montażu raczej nie pokryją 100 proc. swojego zapotrzebowania na energię, ale mogą stanowić znaczące (np. 20-30 proc.) źródło tańszej energii, co pozwala obniżyć jej średnią cenę. Początkowe koszty nie są niskie, ale jak wskazują konkretne przykłady, coraz wyższe ceny energii sprawią, że poniesione nakłady zwracają się po pięciu latach. Poza dobieraniem, projektowaniem i montowaniem instalacji fotowoltaicznych i pomp ciepła EkoEnergia zajmuje się też pozyskiwaniem dotacji na instalacje OZE.

— Z powodzeniem startujemy w przetargach dotyczących sporządzenia dokumentacji projektowej instalacji potrzebnej do uzyskania dofinansowań do OZE, na przykład fotowoltaiki czy termomodernizacji. Dotychczas wykonaliśmy tysiące sprawnie działających instalacji fotowoltaicznych — mówi Łukasz Dziedzic.

Badania i rozwój

EkoEnergia nie jest tylko firmą projektowo- -wykonawczą. Aktywnie działa też na polu badawczo-rozwojowym. Współpracuje między innymi z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach, Uniwersytetem Medycznym we Wrocławiu, Politechniką Świętokrzyską oraz Zespołem Szkół Informatycznych w Kielcach. We wrześniu 2019 r. spółka wybrała wykonawcę projektu, w ramach którego na terenach Kieleckiego Parku Technologicznego powstało nowoczesne centrum odnawialnych źródeł energii wraz z zapleczem badawczo-rozwojowym i szkoleniowym. Koszt inwestycji to blisko 11 mln zł. Dofinansowana została z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego z działania „Badania i rozwój w sektorze świętokrzyskiej przedsiębiorczości”. Dzięki temu wybudowana została nowoczesna infrastruktura — budynek laboratoryjno-badawczy, w którym prowadzone będą badania nad technologiami odnawialnych źródeł energii oraz projekty badawczo-rozwojowe.

— Chodzi o technologie fotowoltaiczne, kolektory słoneczne i pompy ciepła. Powstało 49 stanowisk badawczych, gdzie oceniamy zamontowane źródła pod kątem maksymalnej wydajności w różnych warunkach pracy — mówi prezes EkoEnergii.

Dodaje, że obecnie jest wiele sprzecznych ze sobą wytycznych i praktyk dotyczących najbardziej efektywnego, właściwego i opłacalnego montażu instalacji OZE w polskich warunkach. Dlatego w nowym miejscu, pod okiem naukowców, rozpoczynamy badania w tym właśnie zakresie.

— To ma nam dać odpowiedź na pytanie, jakie rozwiązania stosowane w sektorze OZE są najbardziej efektywne i które z nich będą najlepsze dla poszczególnych użytkowników — przedsiębiorców, jednostek samorządu terytorialnego i osób fizycznych — podsumowuje Łukasz Dziedzic.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Partnerem publikacji jest EkoEnergia Polska

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

COFACE

Polecane