DAEWOO ZDOBYŁO RYNEK AUT DOSTAWCZYCH

Artur Adamowicz
24-11-1998, 00:00

DAEWOO ZDOBYŁO RYNEK AUT DOSTAWCZYCH

Trzy firmy podzieliły się rynkiem aut dostawczych

O popycie na samochód dostawczy w Polsce decyduje jego cena. Liderami są Daewoo Lublin i Polonez Truck — najtańsza oferta na rynku.

Na polskim rynku samochodów dostawczych niekwestionowanym liderem wśród producentów jest koreańskie Daewoo. O drugie miejsce rywalizują dwie firmy europejskie, Fiat i Citroen. Ciekawe, że jest to jedyny segment rynku, w którym sprzedaż do listopada tego roku spadła (o 5,5 proc.) w stosunku do analogicznego okresu 1997 r.

Lekkie dostawcze

O trudnościach we właściwej ocenie sytuacji na rynku lekkich samochodów dostawczych decyduje fakt, że uzyskanie homologacji na auto ciężarowe wymaga tylko niewielkich przeróbek. Każdy pojazd osobowy o ładowności przynajmniej 500 kg, może zostać zarejestrowany jako użytkowy. Wystarczy zamontować siatkę oddzielającą przestrzeń pasażerską od bagażowej. Daje to możliwość leasingowania aut typu hatchback lub kombi. Wiele z nich nigdy nie będzie używanych jako pojazdy dostawcze, ale statystyki jako takie je uwzględniają.

Najpopularniejszym samochodem w tym segmencie jest Polonez Truck (25 proc. udziału w rynku). Sprzedano ponad 5 tys. egzemplarzy tego modelu. Jest to najtańsza oferta w swojej klasie. Drugie miejsce zajmuje Fiat Cinquecento van (16 proc.). Dalej ulokowały się dwa Citroeny, C15 i Berlingo (odpowiednio 13 i 11 proc.). Warto zauważyć, że ten drugi produkowany jest dopiero od lipca. Jego sprzedaż z każdym miesiącem rośnie. Prawdopodobnie do końca roku wyprzedzi on model C15. Oba francuskie auta montowane są w Polsce, w zakładach Daewoo w Nysie. Marian Smutkiewicz, dyrektor ZSM Daewoo-FSO-Motor w Nysie, podkreśla, że prowadzone są rozmowy na temat bardziej zaawansowanych metod wytwarzania tych samochodów.

— Nysa nie tylko będzie je montowała, ale także produkowała. Będziemy spawali, lakierowali nadwozie oraz montowali kompletny samochód Berlingo — mówi.

Nadchodzą zmiany

W przyszłym roku można się spodziewać pewnych zmian w rynkowej hierarchii. Wynika to z tego, że obecnie popyt na Poloneza zmalał o połowę w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Ciekawe, że właśnie ten samochód został przeznaczony na eksport do 31 krajów świata. Plany na 2000 rok przewidują produkcję i sprzedaż zmodernizowanego trucka w liczbie 100 tys. sztuk. Rok później Daewoo-FSO wprowadzi na rynek nowy samochód dostawczy F-100. Będzie to pierwszy wspólny projekt inżynierów polskich, koreańskich i angielskich. Pojazd ten będzie wyposażony w nowoczesny silnik diesla produkowany w Andorii na licencji Renault.

W segmencie MCV bezkonkurencyjnym liderem jest Daewoo Lublin, którego sprzedaż stanowi aż 42,5 proc. (9,5 tys. szt.) wszystkich samochodów tej klasy. Drugie miejsce zajmuje Mercedes, z modelem Vito (2,2 tys. szt.). Przedstawiciel Fiata w pojazdach średnich dostawczych to model Ducato, lecz jego sprzedaż nie przekroczyła w tym roku nawet 600 sztuk. Znaczący udział w rynku mają natomiast Volkswagen Transporter (8 proc.) i Ford Transit (7 proc).

Andrzej Wiejak, dyrektor departamentu informacji w Zakładach Daewoo w Lublinie, podkreśla, że jedną z głównych zalet koreańsko-polskiego samochodu jest jego cena.

— Jesteśmy bardzo konkurencyjni na rynku. Posiadamy najlepiej rozwiniętą sieć sprzedaży i serwisu, a przy okazji najtańsze części zamienne. Trzeba także pamiętać, że Daewoo Lublin jest nieustannie modernizowany w celu zwiększenia jego funkcjonalności. Proces ten będzie trwał aż do roku 2001, kiedy wprowadzimy całkowicie nową gamę pojazdów — mówi Andrzej Wiejak.

Specyficzny rynek

Rynek samochodów dostawczych rządzi się innymi prawami niż ma to miejsce w przypadku aut osobowych. Statystyki świadczą o tym, że o wyborze pojazdu użytkowego decyduje przede wszystkim cena. Najpopularniejsze są modele najtańsze. Stylistyka i zaawansowanie technologiczne odgrywają tu rolę zdecydowanie drugorzędną.

Auta z tych segmentów kupowane są głównie przez firmy. Widać duże różnice w składzie taboru przedsiębiorstw, uzależnione od ich wielkości i pochodzenia kapitału. Office Depot, hurtownia sprzętu biurowego, używa tylko dostawczych Mercedesów, uzasadniając, że jakość jest ważniejsza od ceny. Piekarnia Łowicka w Warszawie nie widzi jednak potrzeby takich wydatków i dlatego korzysta z oferty najtańszej, Daewoo Lublina.

Generalnie jednak o popycie wciąż decydują firmy małe, zazwyczaj krajowe, posiadające nie więcej niż dwa, trzy samochody. Dla nich kupienie pojazdu taniego wciąż oznacza najkorzystniejsze rozwiązanie.

UDANA WSPÓŁPRACA: Nowy prezes Citroen Polska, Marc Gueudin, planuje rozszerzenie współpracy z Daewoo. fot. Citroen

PEŁEN SUKCES: Na rynku aut dostawczych prezes Daewoo w Polsce, Jin Chul Suk, nie musi obawiać się konkurencji. fot. Borys Skrzyński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Adamowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / DAEWOO ZDOBYŁO RYNEK AUT DOSTAWCZYCH