Wiadomość o spadku tempa wzrostu gospodarczego w USA do najniższego poziomu od dwóch lat popsuła nastroje inwestorów. Dodatkowo zaniepokoił ich wyraźny wzrost deflatora PKB, co zwiększa obawy bardziej agresywnej polityki monetarnej amerykańskiego banku centralnego.
Departament Handlu poinformował, że PKB wzrósł w I kwartale o 3,1 proc. Ekonomiści prognozowali, że tempo wzrostu sięgnie 3,5 proc. Deflator PKB wzrósł w tym samym okresie do 3,2 proc. z 2,3 proc., a uważnie obserwowany przez Fed wskaźnik oczekiwań konsumpcyjnych (PCE) z 1,7 do 2,2 proc.
Sesje na giełdach w USA zaczęły się spadkami. W dół poszły kursy największych koncernów, wrażliwych na zmiany koniunktury gospodarczej, m.in. General Electric i Honeywell.
Mocno staniały akcje JDS Uniphase. Największy amerykański producent sprzętu wykorzystywanego w sieciach światłowodowych zapowiedział spadek sprzedaży w obecnym kwartale.
Najmocniej przecenionym blue chipem jest Exxon Mobil. Wycenie największej na świecie publicznej spółki naftowej nie pomogła wiadomość o osiągnięciu piątego pod względem kwartalnego wyniku netto w historii. Inwestorzy pozbywają się akcji spółki w związku ze spadkiem kursu ropy poniżej 50 USD.
Rośnie cena papierów Starbucks. Największa amerykańska sieć kawiarni podwyższyła prognozę tegorocznego zysku.
MD