Dealerzy czekają na stopy

Wojciech Dembiński
30-08-2000, 00:00

Dealerzy czekają na stopy

Mimo coraz bliższego końca sezonu wakacyjnego, z którym dealerzy walutowi wiążą nadzieje na zwiększenie ruchu na rynku międzybankowym i tym samym poprawienie jego płynności, na foreksie nadal jest bardzo spokojnie i wartość zawieranych transakcji jest niska. Wczoraj kursy walut otworzyły się na niemalże takich samych poziomach, jakie osiągnęły w poniedziałek na zamknięciu. Cenę waluty amerykańskiej wyznaczono na 4,3775 zł w porównaniu z 4,38 zł. Euro wyceniono na 3,9455 zł wobec 3,9430 zł. Potem wartość złotego zaczęła systematycznie rosnąć — w kulminacyjnym momencie kurs dolara spadł do 4,35 zł, a euro do 3,90 zł. Powodem umacniania się naszej waluty była oczekiwana podwyżka stóp procentowych, a złotego kupowały banki lokalne. Po wypowiedziach niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej zmiana stóp jest niemalże pewna. Dealerzy i analitycy walutowi uważają, że zmiany w poziomach stóp wyniosą 200 punktów bazowych. Poza nielicznymi transakcjami spekulacyjnymi na rynku nie było dużego ruchu. Większość dealerów zdecydowała się zaczekać na wynik dzisiejszego posiedzenia RPP.

PO POŁUDNIU na rynku pojawiła się plotka, że na specjalnym koncie rządowym w NBP znajduje się jedynie 200 mln dolarów pochodzących ze sprzedaży w ofercie publicznej akcji Polskiego Koncernu Naftowego. Gdy informacja ta została oficjalnie potwierdzona w serwisie Reutera, do zamiany złotych na dolary (na zasadzie „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”) przystąpiły banki londyńskie. Kupowanie dolarów było stosunkowo agresywne, w związku z czym kurs amerykańskiej waluty zaczął iść w górę. Po godzinie 16.00 za dolara płacono około 4,37 zł. Równolegle do umacniania się zielonego drożało także euro, którego kurs po południu wzrósł do 3,93 zł.

INFORMACJA o stanie konta, dzięki któremu resort finansów miał zapobiegać nadmiernemu umacnianiu się złotego, jest teoretycznie dobra dla rynku, ponieważ oznacza, że wpływy z prywatyzacji TP SA nie dotarły jeszcze na rynek. Z kolei pojawienie się części tych pieniędzy na foreksie stwarza szansę na zwiększenie płynności. Obecnie rynek jest bardzo płytki i — jak mówią dealerzy — nie można go zatrzymać, gdy ktoś realizuje duże zlecenie.

NA WCZORAJSZYM fixingu bank centralny ustalił średni kurs waluty amerykańskiej na 4,3597 zł, średni kurs euro wyniósł 3,9311 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Dembiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dealerzy czekają na stopy