W ubiegłym tygodniu kurs EUR/PLN, po odbiciu w poniedziałek z okolic 3,9000, zwyżkował w pobliże 4,00. Tydzień zakończył się jednak powrotem w okolice 3,96 zł za euro. Złotego osłabiły gorsze nastroje na rynku globalnym. Pojawiły się bowiem pogłoski, iż skala wykupu aktywów przez Fed może być mniejsza niż oczekiwano. Jest niemalże pewne, iż władze monetarne USA w tym tygodniu zadecydują o ponownym uruchomieniu programu łagodzenia ilościowego. Decyzja ta zapewne wywoła wzrost zmienności.
Inwestorów rozczarowała też Rada Polityki Pieniężnej, która nie zmieniła stóp procentowych. Choć analitycy przewidywali taki scenariusz, spora część inwestorów liczyła jednak na podwyżkę. Podniesiono jedynie stopę rezerwy obowiązkowej.