Ministrowie finansów UE zatwierdzili porozumienie w sprawie VAT, dzięki któremu Polska przedłużyła ulgi na stawki w budownictwie.
Zgoda szefów resortów finansów państw unii europejskiej na polityczny kompromis, zawarty 1 lutego, była czystą formalnością. Trudno bowiem było się spodziewać, że po wieloletnich, zakończonych z trudem w Wiedniu, ministrowie nie zgodzą się na porozumienie. Zgodnie z nim, kraje członkowskie mogą do 2010 r. stosować niższe stawki VAT na niektóre usługi o dużym nakładzie pracy ręcznej.
Dotychczas z przywileju tego mogło od 1999 r. korzystać dziewięć krajów, teraz ma przysługiwać wszystkim, pod warunkiem złożenia do końca marca wniosku w Komisji Europejskiej. W zamian Polska będzie mogła skorzystać z możliwości przedłużenia do 2010 r. niższych stawek m.in. na usługi remontowe i wykończeniowe. Dodatkowo, otwarta dla wszystkich krajów jest też możliwość stosowania niższych stawek na ogrzewanie komunalne.
Polska w ostatniej fazie negocjacji była jedynym krajem Unii blokującym kompromis, do którego potrzebna była zgoda wszystkich 25 krajów. Bez zgody naszego kraju pozostałe państwa byłyby zmuszone już od stycznia stosować podstawową stawkę VAT na niektóre usługi (15 proc.). Ostatecznie Warszawa zgodziła się, otrzymując zapewnienia co do zakresu stosowania obniżonych stawek VAT na nowe mieszkania, choć porozumienie z Wiednia bezpośrednio tego nie dotyczy. Kiedy z końcem 2007 r. upłynie zapisany w traktacie akcesyjnym okres przejściowy, Polska będzie mogła nadal stosować obniżony VAT, czyli 7 proc., w mieszkalnictwie, dzięki wprowadzeniu szerokiej definicji „budownictwa społecznego”.