Deeskalacja przez eskalację

opublikowano: 06-01-2020, 22:00

Donald Trump rozpoczął rok 2020 kolejną awanturą, ale tym razem nie zerwaniem jakiegoś traktatu czy wojną handlową, lecz bezpośrednio militarnie.

Dziesięć miesięcy przed decydującą rozgrywką o drugą kadencję prezydencką (wybory we wtorek 3 listopada) wydał rozkaz do pozasądowej egzekucji irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, oskarżanego o terroryzm legendarnego dowódcy. W nocy 2/3 stycznia została ona wykonana rakietami w Bagdadzie, czyli na terytorium Iraku. Ze względu na ściśle tajny charakter operacji nie miał o niej pojęcia ani amerykański Kongres, ani też Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO).

W 2016 r. tankowce Atlantas i Calida przywiozły 2 mln baryłek irańskiej ropy dla Lotosu – obecnie to niemożliwe.
Łukasz Dejnarowicz/forum

Spirala napięcia na Bliskim Wschodzie rozkręca się z każdym dniem. Zszokowany szyicki Iran wręcz dyszy zemstą. Rząd w Teheranie wycofał się z porozumienia nuklearnego z 2015 r., w którym Iran zgodził się ograniczyć poziom wzbogacania uranu, Zachód zaś stopniowo znosił sankcje gospodarcze. Wkrótce potem Lotos i Orlen zaczęły sprowadzać przez Naftoport doskonałej jakości irańską ropę, o czym dumnie obwieszczały m.in. w „PB”. Ale w 2018 r. Donald Trump wycofał USA z umowy nuklearnej i odnowił sankcje, co natychmiast zakończyło także epizod paliwowy. Najnowszy kryzys również ma wątek dotyczący Polski — w Iraku wciąż przebywa nasz kontyngent szkoleniowy, tymczasem parlament w Bagdadzie wezwał rząd do spowodowania opuszczenia terytorium kraju przez wszystkie obce wojska. W odpowiedzi Donald Trump amerykańską ewakuację wykluczył, grożąc Irakowi sankcjami — zatem również polscy żołnierze zostaną.

Poza dumnym z siebie prezydentem USA, skutkami jego rozkazu wszyscy się martwią. Pod przewodem Jensa Stoltenberga, sekretarza generalnego NATO, zebrała się Rada Północnoatlantycka, czyli najważniejszy organ sojuszu. W Brukseli na szczeblu ambasadorów, bo ta rzeczywista, w składzie prezydentów i premierów obradowała w Londynie/Watford niedawno, 3-4 grudnia 2019 r. W deklaracji tamtego szczytu problem Iranu nie wystąpił ani słowem, może go ewentualnie dotyczyć ogólnikowe zdanie „terroryzm we wszystkich jego postaciach i przejawach pozostaje stałym zagrożeniem dla nas wszystkich”. Jednak europejskie filary NATO istotnie różnią się z Białym Domem w ocenie sytuacji. Kanclerz Angela Merkel, prezydent Emmanuel Macron i premier Boris Johnson — działający jako tzw. grupa E3 — wydali enigmatyczny komunikat o konieczności deeskalacji konfliktu i przez Teheran, i przez Waszyngton.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Naturalne jest pytanie, po co w ogóle Donald Trump wydał rozkaz zabicia narodowego idola Iranu. Najbardziej logiczna odpowiedź brzmi: z powodu zaostrzającej się walki wyborczej. Izba Reprezentantów, w której Demokraci przegłosowali rozpoczęcie procedury usunięcia prezydenta z urzędu, po ataku w Bagdadzie oskarżyła go o złamanie ustawy o uprawnieniach wojennych, zaś decyzje militarne uznano za prowokujące, eskalujące oraz nieproporcjonalne. Prezydent odczuwa jednak syndrom Jimmy’ego Cartera z 1980 r., który wyleciał po pierwszej kadencji z Białego Domu uznany za słabeusza po poniżeniu USA właśnie przez Iran. Wtedy 52 amerykańskich zakładników więzionych było w ambasadzie w Teheranie, zwolnieni zostali dopiero po objęciu prezydentury przez Ronalda Reagana. Trump w samoocenie wyrósł już ponad Reagana…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane