Deficyt znów osłabia złotego

Piotr Burza
05-01-2000, 00:00

Deficyt znów osłabia złotego

Mimo uspokajających wypowiedzi ekspertów, że za wzrostem deficytu na rachunku obrotów bieżących stały zapasy, jakie tworzyły firmy, nasza waluta ponownie zaczęła tracić na wartości. Mimo perspektyw, zakładających stały wzrost eksportu, inwestorzy sprzedawali złotego. Wpływ na obraz rynku miała także nieobecność na nim londyńskich graczy, którzy mieli wczoraj wolne.

Większość specjalistów uważa jednak, że spodziewane wpływy z prywatyzacji, które są szacowane w tym roku na około 20 mld zł, powstrzymają gwałtowny spadek naszej waluty, a obserwowana obecnie sytuacja ma jedynie charakter krótkotrwały.

WCZORAJ złoty otworzył się na poziomie 2,05/1,91 proc. powyżej parytetu. Za dolara płacono 4,1140/10 zł, a za euro 4,2206/56 zł.

Według szacunków Ministerstwa Finansów, inflacja liczona rok do roku wzrosła w grudniu do 9,8-9,9 proc. Zdaniem resortu, jest to spowodowane znacznymi podwyżkami cen paliw, interwencjami na rynku rolnym oraz pożyczkami dla ZUS-u i na reformę emerytalną. Oficjalne dane w sprawie inflacji podane zostaną przez GUS 17 stycznia.

W czasie trwania porannej sesji złoty osłabił się jeszcze bardziej, a odchylenie od parytetu zmniejszyło się do 1,94/1,80 proc. Dolar kosztował 4,1210/60 zł, a euro 4,2236/00 zł.

Oprocentowanie jednodniowego pieniądza, w związku z napływem na rynek 1,69 mld zł netto, znów zaczęło spadać. Depozyty O/N otworzyły się na poziomie 16,00/16,40 proc., a T/N na poziomie 16,20/16,50 proc. W celu zlikwidowania nadpłynności, bank centralny zaoferował 28-dniowe bony NBP o wartości 3 mld zł.

Po interwencyjnym skupie dolara przez japoński bank centralny, wartość jena spadła i za zielonego płacono 103 JPY. Zdaniem ekspertów, spadek wartości japońskiej waluty będzie krótkotrwały, ponieważ BoJ skupił już miliardy dolarów za jeny, nie mogąc powstrzymać deprecjacji zielonego. Dodatkowym czynnikiem wskazującym, że japońska waluta będzie zyskiwać na wartości, są wzrosty na japońskiej giełdzie.

W EUROPIE dolar ponownie zjechał i kosztował 102,80 JPY. Wzmocniło się natomiast euro. Za nową walutę europejską płacono najwyższą od sześciu tygodni cenę 1,034 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Burza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Deficyt znów osłabia złotego