Na amerykańskich rynkach akcji najważniejsze były w środę wyniki kwartalne spółek i słabnący dolar. Lepszymi od oczekiwań rynku wynikami pochwalili się detaliści: Target i Staples. Dell mocno rozczarował, bo choć wyniki kwartalne także miał lepsze od prognoz analityków, obniżył prognozę rocznej sprzedaży. Został za to przeceniony najmocniej z wszystkich spółek wchodzących w skład S&P500. Pociągnął za sobą całą branżę technologiczną, rywalizujący z nim Hewlett-Packard był najmocniej taniejącym blue chipem ze średniej Dow Jones. Słabnięcie dolara pomogło surowcom. Wyraźnie zdrożała ropa i metale. Kurs złota znów ustanowił rekord na zamknięciu sesji na NYMEX.
Z 10 głównych segmentów S&P500 najmocniej rósł indeks spółek świadczących usługi telekomunikacyjne (1,6 proc.). Mocniej niż rynek rosły także indeksy spółek użyteczności publicznej (0,8 proc.) i dostawców dóbr codziennego użytku (0,75 proc.). Spadały na zamknięciu indeksy segmentów dostawców konsumpcyjnych dóbr dyskrecjonalnych, spółek przemysłowych (po -0,3 proc.) i IT (-0,8 proc.). Na zamknięciu drożało 45 proc. spółek wchodzących w skład S&P500, 50 proc. taniało. Spośród spółek z Nasdaq aż 71 proc. kończyło sesję spadkiem. Z 30 blue chipów tworzących średnią Dow Jones zdrożało 16. Najmocniej American Express, Verizon Communications i Coca-Cola. Największa przecena, oprócz wspomnianego Hewlett-Packarda, spotkała Caterpillar i 3M.