Dialog w tym roku na minusie

Ewa Szczecińska
opublikowano: 2008-09-02 00:00

Miedziowy telekom przygotowuje nową strategię. I nie odpuszcza debiutu giełdowego.

Miedziowy telekom przygotowuje nową strategię. I nie odpuszcza debiutu giełdowego.

Należący do Polskiej Miedzi telekom miał po pierwszym półroczu 16 mln zł straty netto. Zarząd Dialogu tłumaczył, że był to wynik zdarzeń jednorazowych (m. in. odpisu związanego ze sporem z jednym z kontrahentów), ale już wiadomo, że będzie musiał zweryfikować budżet. Także w całym roku pojawi się strata.

— Mały minus na koniec tego roku nie podetnie nam skrzydeł — mówi Piotr Mazurkiewicz, prezes Telefonii Dialog.

Konkretnych liczb nie podaje. W 2007 r. spółka miała 59 mln zł zysku netto, a w 2006 wypracowała 72 mln zł. Tegoroczny minus skrzydeł jej nie podetnie, ale wymusi zmiany. Odpowiedzią na problemy ma być nowa strategia, która jeszcze w tym miesiącu trafi na biurko prezesa KGHM.

Wczoraj na łamach „PB” Mirosław Krutin, prezes KGHM, jasno nakreślił plany wobec telekomu: Polska Miedź chce wyjść z Dialogu i odzyskać zainwestowane pieniądze.

— Tak jak powiedział prezes Krutin, nasza strategia uwzględni te plany. Nie czujemy jednak presji. Do realizacji założeń potrzebny jest czas — mówi „PB” Piotr Mazurkiewicz, prezes telekomu.

Potrzebne będą także pieniądze, np. z GPW. Dialog jednak wielokrotnie odkładał plany giełdowe. Niedawno rozwiązał umowę z doradcą mającym przygotować go do debiutu. Prezes Piotr Mazurkiewicz twardo jednak zapowiada, że jego firma wejdzie na parkiet, aby zdobyć kapitał na inwestycje związane z realizacją strategii.

Jej filarem ma być rozwój w sektorze usług internetowych.

— Nakłady finansowe się opłacą, bo w mojej wizji Dialog stanie się prekursorem wielu nowatorskich usług IP. To pozwoli firmie na rozwój i spokojne funkcjonowanie w przyszłości — dodaje tajemniczo prezes Mazurkiewicz.

Szczegółów nie chce podać