Dipservice planuje wydać 170 mln zł
Państwowa firma chce zbudować pięć nowych obiektów
LEPIEJ ZACHOWAĆ STATUS: Uważam, że Dipservice powinno pozostać firmą państwową. Jest jednym z nielicznych przedsiębiorstw państwowych, które przynosi znaczące zyski — uważa Paweł Boguta, dyrektor biura wynajmu i eksploatacji Dipservice. fot. M. Pstrągowska
Przedsiębiorstwo Obsługi Cudzoziemców Dipservice zainwestuje w ciągu 1-1,5 roku 40 mln USD (170 mln zł). Firma chce wybudować w Warszawie biurowiec, hotel i apartamentowce. Inwestycje zostaną sfinansowane ze środków własnych spółki i ewentualnych partnerów.
Dipservisce, które w 1999 r. przeznaczyło na inwestycje 20 mln zł, zamierza je zwielokrotnić.
— W ciągu 1-1,5 roku zamierzamy zrealizować inwestycje o wartości 40 mln USD (170 mln zł). Przy budowie apartamentowców nie będziemy korzystać ze wsparcia banków. Sfinansujemy przedsięwzięcia ze środków własnych — mówi Paweł Boguta, dyrektor biura wynajmu i eksploatacji Dipservice.
Potrzebni partnerzy
Jedną z inwestycji Dipservice będzie budowa biurowca w centrum Warszawy, przy ul. Twardej, w pobliżu powstającego obecnie biurowca TP SA. Jego powierzchnia wyniesie 21 tys. mkw.
— Do tej inwestycji poszukujemy partnera — podobnie będzie też z planowaną budową hotelu w Warszawie. W tym drugim przypadku chcemy pozyskać do współpracy jedną z dużych sieci hotelowych. Zależy nam na partnerach, posiadających przede wszystkim doświadczenie w tego typu inwestycjach i środki finansowe — informuje dyrektor Boguta.
Wartość inwestycji w biurowiec i hotel dyrektor Boguta szacuje na 85 mln zł.
Kolejnymi przedsięwzięciami Dipservice będą modernizacja budynku przy ul. Świętokrzyskiej w Warszawie i budowa apartamentowców na Wiśniowej i przy Foksal 10, na co firma przeznaczy własne środki w wysokości 85 mln zł. Łączna powierzchnia planowanych inwestycji to około 40 tys. mkw. Na razie nie są znane terminy rozpoczęcia prac. Co ciekawe, obiekty i grunty Dipservice nie są na sprzedaż, a firma przeznacza je na wynajem.
Czekanie na zmiany
Dipservice jest przedsiębiorstwem państwowym, znajdującym się w gestii wojewody mazowieckiego. Do MSP wpłynął wniosek o przekształcenie Dipservice w jednoosobową spółkę skarbu państwa z możliwością późniejszego wprowadzenia inwestora strategicznego.
Problem z roszczeniami
Firma zarządza budynkami w Warszawie o łącznej powierzchni 133 tys. mkw. Wszystkie te obiekty stanowią jej własność. Znajduje się wśród nich 69 willi oraz 46 budynków z 794 lokalami mieszkalnymi i biurowymi. Nieruchomości Dipservice w większości są zlokalizowane w najatrakcyjniejszych dzielnicach Warszawy. Jak zapewnia dyrektor Boguta, powierzchnie, na które nie znaleziono najemców, stanowią 13 proc. całych zasobów.
— Największy problem mamy z nieruchomościami objętymi roszczeniami reprywatyzacyjnymi. Liczymy się z tym, że około 30 proc. naszych zasobów będzie trzeba zwrócić ich pierwotnym właścicielom — dodaje Paweł Boguta.
Dipservice powołało też spółki prawa handlowego, zachowując w nich większościowy pakiet akcji. Są wśród nich: Kaskada (biurowiec Kaskada), BDM Grupa Inwestycyjna (deweloper), Puma-Nieruchomości (agencja nieruchomości) i VIP Security (agencja ochrony).



