DJ pobił kolejny rekord

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2007-05-04 00:00

Amerykańskich giełd nie opuszcza optymizm. Wczoraj Dow Jones pobił rekord trzeci raz z kolei. W trakcie ostatnich 25 sesji indeks kończył dzień na plusie aż 23 razy. Tak długiej serii wzrostów indeks nie miał od… 1929 r. Optymistycznych nastrojów nie były w stanie zepsuć nawet słabe raporty kwartalne kilku ważnych spółek. Kupujących wspierały dane makro.

Wskaźnik aktywności sektora usług wzrósł w USA w kwietniu do 56 proc. z 52,4 proc. w marcu. To więcej niż oczekiwali analitycy (53,3 proc.). Ekonomistów zaskoczyły również dane z rynku pracy. Liczba nowych bezrobotnych nieoczekiwanie spadła aż o 6,4 proc. do 305 tys. wobec prognozy 325 tys. To najniższa wartość od trzech miesięcy.

Wiadomością dnia było wstrzymanie przez holenderski sąd wartej 21 mld USD sprzedaży LaSalle Bank przez ABN Amro Bankowi of America (BA). Sąd przychylił się do opinii grupy udziałowców, że nie zarząd powinien podjąć decyzję o sprzedaży, ale akcjonariusze. Orzeczenie o dziwo pozytywnie przełożyło się na notowania BA. Spora przecena dotknęła natomiast General Motors. Lider rynku motoryzacyjnego „pochwalił się” 90-procentowym spadkiem zysku w pierwszym kwartale i nie sprostał oczekiwaniom analityków.