W świecie biznesu moda na niepłacenie trwa, ale długi przyszłych partnerów nie są już tajemnicą.
Z badania Europejskiej Grupy Finansowej nad rzetelnością płatniczą w obrocie gospodarczym wynika, że aż 80 proc. polskich małych lub średnich firm boryka się z brakiem płynności finansowej spowodowanym przez niesolidnych dłużników. Mimo to co trzeci podmiot gospodarczy w ogóle nie sprawdza wiarygodności swoich kontrahentów.
Preweryfikacja
Oszustw i wyłudzeń nie da się całkowicie wyeliminować. Można je jednak ograniczyć, weryfikując wiarygodność płatniczą kontrahenta przed zawarciem umowy.
— Rozpoczynając współpracę z nowym klientem, przedsiębiorca najpierw powinien sprawdzić wypis z rejestru, dane finansowe firmy, zaświadczenie o wydaniu NIP, zaświadczenie o niezaleganiu z podatkami i składkami na ZUS — mówi Anna Tłuściak, wiceprezes w firmie ubezpieczeniowo-windykacyjnej Euler Hermes.
To prosty sposób, aby zmniejszyć ryzyko uwikłania się w interesy z nierzetelnym płatnikiem.
— Warto przeprowadzić wywiad wśród zaprzyjaźnionych firm. Zapytać o ich kontakty z interesującą nas firmą. Być może inni przedsiębiorcy dysponują informacjami z pierwszej ręki, które będą przydatne przy ustalaniu warunków współpracy — uważa Anna Tłuściak.
Trzeba też porozmawiać z kontrahentem osobiście, najlepiej w siedzibie jego firmy.
— Nie zawsze jest to możliwe. Dostawca powinien jednak pamiętać, że nie zawsze „szata zdobi”… Często duże zamówienia są składane przez firmy, które na pierwszy rzut oka nie są w stanie za nie zapłacić. Warto więc uczulić osobę odpowiedzialną za dostawę towaru, aby sama spróbowała ocenić sytuację kontrahenta już na miejscu, podczas wydawania towaru — uczula Paweł Zajas, kierownik działu windykacji w Domu Obrotu Wierzytelnościami Cash Flow.
Istotna jest także sama forma współpracy. Należy jasno określić zasady rozliczeń i obowiązki stron. To pozwoli uniknąć problemów.
— Transakcji powinno towarzyszyć zawarcie umowy. Powinien być w niej zapis przewidujący sytuację, w której kontrahent nie zapłaci w terminie. I szczegółowy opis sankcji: karne odsetki umowne za każdy dzień zwłoki, możliwość doliczenia kosztów windykacji, możliwość skierowania do zewnętrznej firmy windykacyjnej, sposób zaspokojenia roszczeń z innych zabezpieczeń — mówi Izabela Plichta, menedżer ds. klientów kluczowych w Intrum Justitia.
— Przy dużych kontraktach warto pomyśleć o zabezpieczeniu swoich przyszłych roszczeń. Podstawowym zabezpieczeniem powinien być weksel — mówi Paweł Zajas.
W praktyce wierzyciele rzadko wykorzystują te instrumenty, bo skutecznie zmniejsza to sprzedaż i nie zawsze jest uzasadnione wielkością ponoszonego ryzyka.
W kleszczach rejestrów
Zdaniem Piotra Rabiegi, prezesa Europejskiej Grupy Finansowej, zanim przedsiębiorca podejmie właściwą decyzję biznesową i zawrze umowę z potencjalnym kontrahentem, powinien skorzystać z dostępnych narzędzi weryfikujących.
— Potencjalny wierzyciel może sprawdzić wiarygodność przyszłego klienta w dostępnych bazach danych — mówi Izabela Plichta.
Zgodnie z ustawą z 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczej w Polsce, utworzone zostały biura informacji gospodarczej (BIG). Tak naprawdę na zasadach określonych w ustawie działają trzy biura: Krajowy Rejestr Długów BIG, KSV BIG, InfoScore BIG.
— Można też zlecić weryfikację kontrahenta jednej z wywiadowni gospodarczych, np. Coface Intercredit Polska, Dun and Bradstreet Polska, Euler Hermes — uzupełnia Izabela Plichta.
Źródłem informacji jest nowy na rynku program analiz branżowych, pozwalający poznać sytuację i zwyczaje płatnicze w branży, w której prowadzi się działalność.
— Firma uczestnicząca w programie otrzymuje obraz swojej pozycji jako wierzyciela na tle innych dostawców z tej samej branży. Zestawia się w nim charakterystyki portfela należności kilkunastu lub kilkudziesięciu firm. Dodatkowych informacji dostarcza Wskaźnik Moralności Płatniczej (PMI) powstały na podstawie obserwacji regulowania należności handlowych potencjalnych lub obecnych kontrahentów. Ilustruje on, jakim ryzykiem obarczona jest współpraca z danym kontrahentem. Obserwacja trendów pozwala przewidywać zachowanie kontrahentów w przyszłości — mówi Anna Tłuściak.
Wiarygodne i kompetentne informacje nie gwarantują sukcesu. Należy je jeszcze prawidłowo ocenić i zmienić na decyzje biznesowe.
Okiem praktyka
Za zgodą, czy bez niej?
Polska na tle UE wygląda na enklawę braku podstawowych przepisów w zakresie obrotu wierzytelnościami i usług windykacyjnych.
Ostatnia decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) i jej potwierdzenie przez sąd powszechny stawia pod znakiem zapytania całkowity obrót wierzytelnościami konsumenckimi, podobnie jak i windykację zewnętrzną na zlecenie. GIODO stwierdził bowiem niedopuszczalność udostępnienia danych dłużnika związanych z przeniesieniem wierzytelności na osobę trzecią, bez zgody płatnika. Naciska nawet, aby zbywca został zobowiazany do zwracania się do dłużnika o zgodę na sprzedaż jego wierzytelności. A kodeks cywilny mówi, że sprzedaż wierzytelności odbywa się bez zgody dłużnika. Rynek windykacyjny czeka więc na logiczne unormowanie tej sytuacji.
Krzysztof Matela prezes firmy EGB Investments i Polskiego Związku Windykacji