„Puls Biznesu” dotarł do wniosku o upadłość układową, który zarząd DM IDMSA złożył w krakowskim sądzie. Grzegorz Leszczyński, prezes brokera, i Rafał Abratański, wiceprezes, przyznają w nim, że ten krok był konieczny, bo sprzedaż praktycznie wszystkich płynnych aktywów spółki nie wystarczyła na pokrycie jej długów, i to mimo że w ciągu dwóch lat spadły one o ponad 250 mln zł. Wniosek o układ ma być ucieczką przed komornikami, którzy zajęli m.in. certyfikaty Inventum Y FIZAN i ponad 2,5 mln zł na kontach brokera. W kasie i na rachunkach niegdysiejszego potentata GPW zostało zaledwie 132 tys. zł.
![DMIIDM
NA TRZY LATA DLA BRATA: Z dokumentów złożonych w krakowskim sądzie wynika, że w październiku 2012 r., a więc kiedy już borykał się z dużymi kłopotami, IDMSA udzielił dwóch trzyletnich pożyczek: 600 tys. zł Karolowi Kolouszkowi, wiceprezesowi Inventum TFI, oraz 1 mln zł Mateuszowi Leszczyńskiemu, bratu prezesa IDMSA. Grzegorz Leszczyński i Rafał Abratański zapewniają, że nie były to nowe pożyczki, lecz jedynie aneksy do wcześniejszych umów. [FOT. TP]
DMIIDM
NA TRZY LATA DLA BRATA: Z dokumentów złożonych w krakowskim sądzie wynika, że w październiku 2012 r., a więc kiedy już borykał się z dużymi kłopotami, IDMSA udzielił dwóch trzyletnich pożyczek: 600 tys. zł Karolowi Kolouszkowi, wiceprezesowi Inventum TFI, oraz 1 mln zł Mateuszowi Leszczyńskiemu, bratu prezesa IDMSA. Grzegorz Leszczyński i Rafał Abratański zapewniają, że nie były to nowe pożyczki, lecz jedynie aneksy do wcześniejszych umów. [FOT. TP]](http://images.pb.pl/filtered/3d556684-0e35-427f-a7ac-a39012849f3d/5a965582-3ee7-587d-bcd3-9f8b3bb57ced_w_830.jpg)
Krótka kołdra
Szefowie DM IDMSA twierdzą, że upadłość układowa będzie dla wierzycieli lepsza niż likwidacyjna, bo przy tej drugiej brak pieniędzy może zwiększyć ryzyko umorzenia postępowania (mówiąc inaczej: mogłoby się okazać, że DM IDMSA nie stać nawet na upadłość). Zarząd spółki twierdzi, że jej zobowiązania to ponad 95 mln zł. Co szefowie brokera proponują wierzycielom? Wszyscy mają zapomnieć o odsetkach od długu. Najlepiej wygląda sytuacja podmiotów, którym spółka winna jest do 20 tys. zł i od 20 do 100 tys. zł.
Pierwsi mają dostać całą kwotę, a drudzy 75 proc.w ciągu pół roku od ewentualnego uprawomocnienia się układu. Podmioty z wierzytelnościami powyżej 100 tys. zł mają dostać już zaledwie 30 proc. kwoty głównej (i to w ratach przez cztery lata od uprawomocnienia się układu), a dodatkowo 20 proc. w formie konwersji na akcje IDMSA. Osobno mają być potraktowani wierzyciele z zabezpieczeniami (głównie obligatariusze), którzy mogą zaspokoić się z zabezpieczeń i/albo w drodze konwersji na akcje.
Układ ma być finansowany m.in. ze zwrotu pieniędzy, które IDMSA ma w KDPW (około 7 mln zł), a także z wpływów od DM BOŚ, który na podstawie umowy z końca kwietnia przejmuje działalność maklerską od IDMSA. Okazuje się, że w 2014 r. DM BOŚ ma przekazać IDMSA 45 proc. z zarobku z rachunków przejętych klientów, a w 2015 r. 35 proc.
Zarząd IDMSA szacuje, że będzie to po około 4,5 mln zł rocznie. Czy tych założeń nie pokrzyżuje decyzja KNF z 3 czerwca 2014 r. o przymusowym transferze klientów do DM PKO BP? Szef IDMSA twierdzi, że nie.
— Zdecydowana większość aktywnych klientów przeniosła się już do DM BOŚ. Te wpływy nie są zagrożone — zapewnia Grzegorz Leszczyński. IDMSA chce też „w krótkim czasie” odzyskać 3,5 mln zł należności, a z działalności doradczej i inwestycyjnej uzyskać około 1 mln zł rocznie.
Liczni wierzyciele
O tym, czy do układu dojdzie, zdecyduje sąd, a później wierzyciele. Najwięksi z nich to obligatariusze z papierami za 58,7 mln zł. Są wśród nich: BBF Management (d. Supernova IDM Fund) — 17,3 mln zł, życiowa i majątkowa Benefia — 7,6 mln zł, Bank Polskiej Spółdzielczości — 6,1 mln zł, notowany na NewConnect United — 5,5 mln zł, życiowa Warta — 4,5 mln zł, kontrolowany przez państwową Agencję Rozwoju Przemysłu Mars FIZ — 4,3 mln zł, fundusze Agio — 3 mln zł, i giełdowy Bowim — 1,2 mln zł.
Na liście innych wierzycieli znaleźliśmy m.in. GPW — ponad 700 tys. zł, giełdowe Sygnity — 350 tys. zł, KDPW — ponad 200 tys. zł, Izbę Domów Maklerskich — 167 tys. zł, a także Bloomberg, ISBnews, Orange Polska, Pocztę Polską, PAP, PKN Orlen czy T-Mobile Polska. Okazuje się, że w ostatnich miesiącach IDMSA nie płacił też w terminie nawet zobowiązań do ZUS, fiskusa czy PFRON — łącznie ponad 1,85 mln zł.