DM PBK: katastrofa w USA zaszkodziła GPW

Marek Druś
opublikowano: 2001-11-12 18:38

Pomimo dobrych nastrojów, jakie panowały przez większą część sesji dzisiejsze notowania zakończyły się spadkami. Optymizmu do końca sesji nie „pozwoliła dowieźć” katastrofa amerykańskiego samolotu koło lotniska JFK w Nowym Jorku. WIG20 w ciągu ostatnich 30 minut handlu stracił na wartości blisko 3% i zakończył sesję spadkiem o 1,3% w stosunku do piątkowego zamknięcia.

Dzisiejsza katastrofa lotnicza w USA nawet jeżeli okaże się „tylko” wypadkiem a nie atakiem terrorystycznym przypomina o potencjalnych zagrożeniach, z jakimi należy się liczyć w obecnych czasach. Zagrożeniach, o jakich rynek wydawał się ostatnio zapominać. Inwestorzy pogodzili się już z wojną w Afganistanie i z kolejnymi przypadkami wąglika. Pytanie tylko czy w ostatnich tygodniach poważnie liczyli się z następnymi aktami terroru. Niepewność w jakiej przychodzi obecnie egzystować amerykańskiemu społeczeństwu może spowodować, że pomimo zapowiedzi polityków o rozprawieniu się ze światowym terroryzmem i mimo kolejnych obniżek stóp procentowych, optymizm konsumentów co do przyszłości obniży się na tyle poważnie, że powrót gospodarki amerykańskiej na ścieżkę wzrostu gospodarczego zdecydowanie odsunie się w czasie. Warto pamiętać, że amerykańskie gospodarstwa domowe, na popyt których liczy niemal cały świat, są już poważnie zadłużone i można obawiać się czy będą skłonne w najbliższym czasie sięgać po następne kredyty. Wydaje się, że pewnym przejawem obecnych trudności gospodarczych jest też ostatni raport o cenach produkcji sprzedanej w USA – np. ceny samochodów spadły w październiku w stopniu największym od 39 lat, a deflacja na poziomie producentów była najwyższa w historii (badanie tej zmiennej rozpoczęto w 1947 roku).

W sytuacji dużej niepewności co do perspektyw gospodarczych ostatnie wzrosty na rynkach akcji mogą okazać się nieco na wyrost. Rynki są już mocno wykupione i każda tak negatywna informacja jak dzisiejsza może stać się pretekstem do większej przeceny. W takiej sytuacji oczekiwanie na lepsze jutro może zastąpić chęć do przeczekania tych niepewnych czasów poza rynkiem.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA