DO BIAŁEJ PODLASKIEJ MA TRAFIĆ 10 MLD ZŁ
Polsko-tureckie konsorcjum chce rozbudować stolicę Podlasia
MOCNE STRONY: Mamy już wstępne uzgodnienia z instytucjami kredytującym, przygotowaliśmy projekt koncepcyjny i odpowiednie analizy. Wybrano również głównych wykonawców, którzy mają zapewnić finansowanie przypadających na nich części robót — zapewnia Vahap Toy, prezes spółki Epit fot. Małgorzata Pstrągowska
Epit — Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód chce na początku przyszłego roku rozpocząć adaptację wojskowego lotniska w Białej Podlaskiej na potrzeby cywilne. W mieście mają powstać jednocześnie aquapark, centrum handlowe i rozrywkowe, obiekty sportowe, hotel oraz osiedle mieszkaniowe. Całość inwestycji będzie kosztować około 10 mld zł.
Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód wraz ze swoim głównym udziałowcem, turecką firmą deweloperską Epit, przystępuje do realizacji projektu pod nazwą „Lotnisko i strefa gospodarcza Biała Podlaska”. Koszt inwestycji ma się zamknąć kwotą 2,3 mld USD (około 10 mld zł). Optymistyczne szacunki twórców projektu zakładają, że obrót w zorganizowanej strefie wyniesie 3,5 mld USD (około 15 mld zł) rocznie począwszy od 2006 r. Vahap Toy, prezes firmy Epit, liczy na ulgi podatkowe — na przykład poprzez zgodę polskich władz na utworzenie nowej specjalnej strefy ekonomicznej. Zapewnia, że prace budowlane rozpoczną się w przyszłym roku, a całość inwestycji zostanie zakończona w czerwcu 2004 r.
Miasto w mieście
Plany inwestycyjne zakładają stworzenie na terenie Białej Podlaskiej niemal drugiego miasta. Inwestorzy chcą zamienić lotnisko wojskowe na cywilne, zmodernizować jego infrastrukturę i zbudować terminal pasażerski i towarowy. Sporządzone z rozmachem plany zakładają również wystawienie m.in. aquaparku, hotelu, kasyna, kompleksu sportowego, osiedla mieszkaniowego oraz centrów: rozrywkowego, handlowego oraz wystawienniczego. Planowane jest także powołanie strefy wolnocłowej.
— W trakcie realizacji obiektów zatrudnienie znajdzie 35 tys. osób, a po ich ukończeniu — nawet 43 tys. — przekonuje Vahap Toy.
Do końca września mają zostać podpisane umowy z operatorami, chcącymi uczestniczyć w przedsięwzięciu.
— Zgłosiło się do nas około 70 międzynarodowych firm. Hiszpanie chcą zbudować i eksploatować aquapark, a Malezyjczycy i Amerykanie terminal pasażerski i towarowy — dodaje Vahap Toy.
Będą pieniądze
Wielomiliardowe koszty finansowania tego przedsięwzięcia przerastają możliwości poszczególnych członków spółki Epit — Korporacja Rozwoju Wschód Zachód. Stąd całość inwestycji ma zostać sfinansowana z kredytów. W tym celu wybrano pięć tureckich firm, które zdaniem Vahapa Toya uzyskały już zapewnienia międzynarodowych instytucji finansowych o możliwości udzielenia pożyczek.
— Gwarantem spłaty kredytów, będą m.in. operatorzy eksploatujący nasze obiekty. Do końca września podpiszemy z nimi odpowiednie umowy — mówi Vahap Toy.
Za i przeciw
Według Jana Polkowskiego, wiceprezydenta Białej Podlaskiej, władze miasta otrzymały na razie jedynie ustną propozycję realizacji strefy gospodarczej. Zarząd korporacji zapewnia jednak, że w najbliższych kilku dniach przedstawiony zostanie biznesplan. Jan Polkowski nie ukrywa dużych nadziei związanych z realizacją tego projektu, jest jednak sceptyczny wobec możliwości organizatorów.
Wiktor Rodziewicz, konsultant ds. nieruchomości w firmie Steen & Strom, twierdzi że realizacja inwestycji w ciągu 3-4 lat jest możliwa, bardziej sceptycznie ocenia on jednak nadzieje na uzyskanie zwrotu poniesionych nakładów.
— Wydaje się, że większość planowych obiektów w Białej Podlaskiej szykowana jest dla zamożnych gości z Rosji. Inaczej mogą być problemy ze znalezieniem odpowiedniej liczby potencjalnych klientów — podkreśla Wiktor Rodziewicz.