Do Poznania po domek

10 proc. - taki odsetek oferty domów stanowią w Poznaniu budynki o powierzchni do 100 mkw.

Chociaż powierzchnia domów w mieście zaczyna się zwykle od 100 mkw., a na wsi od 130 mkw., na rynku nie brakuje klientów, którzy chcieliby zamienić mieszkanie na dom z kawałkiem trawy, ale bez wydawania pieniędzy na znacznie większy metraż. O wprowadzenie się do domu niezajmującego więcej niż 100 mkw. najtrudniej jest w stolicy, wynika z danych Emmersona i Otodom, bo udział w ofercie takich nieruchomości nie przekracza 3 proc. W Krakowie i Łodzi niewielkich domów jest trochę więcej, a we Wrocławiu i Gdańsku 8 proc. Największa podaż jest w Poznaniu, bo tam co dziesiąta nieruchomość mieści się w umownej kategorii małych białych domków. Inwestor polujący na taką okazję nie powinien jednak dać się zwodzić wizjom pomniejszonego pałacyku z fontanną i jasnym płotkiem, bo w ofercie są i nowe domy, i takie z lat 50. Na rynku pierwotnym też w dodatku niełatwo o willę w skali mikro, bo mniej niż 100 mkw. zajmuje zwykle segment w szeregowcu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Do Poznania po domek