Do wtorku stanowisko Samoobrony ws. samorozwiązania Sejmu

Polska Agencja Prasowa SA
21-09-2006, 09:34

Wicepremier Lepper powiedział, że do wtorku okaże się, czy Samoobrona będzie opowiadać się za samorozwiązaniem Sejmu.

Wicepremier Andrzej Lepper zapowiedział, że do wtorku okaże się, czy Samoobrona będzie opowiadać się za samorozwiązaniem Sejmu. "Wszystko będzie zależało od tego, czy dogadamy się odnośnie budżetu" - podkreślił w czwartek w Radiu Zet.

Szef PO Donald Tusk prowadzi konsultacje z innymi klubami parlamentarnymi w sprawie poparcia dla wniosku o samorozwiązanie. Jak powiedział PAP w czwartek rano sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna, złożenie przez Platformę takiego wniosku uzależnione jest od rozwoju sytuacji w koalicji.

Lepper powtórzył, że "budżet w kształcie przestawionym przed wakacjami jest nie do przyjęcia". "Stwierdzam, że założenia, które wczoraj przedstawił minister finansów (na nieformalnym posiedzeniu rządu - PAP) są nadal takie same, jak były, nadal nie ma pieniędzy na te podstawowe sprawy" - powiedział.

"Jeżeli nie będzie to budżet państwa solidarnego, solidaryzującego się z potrzebującymi - mówię o służbie zdrowia, nauczycielach, nauce, emerytach, rencistach i rolnikach, gdzie gwarantowaliśmy to swoimi autorytetami(...) - wtedy Samoobrona powie +nie+" - zaznaczył.

Dodał, że podczas środowego spotkania z premierem Jarosławem Kaczyńskim zapowiedział, że z pewnych założeń budżetu nie ustąpi. "A premier powiedział: +to będziemy mieć wybory+, a ja odpowiedziałem: +dobrze, to będziemy mieć wybory+" - relacjonował Lepper.

Jak wyjaśnił, jeżeli Platforma Obywatelska złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu na tym posiedzeniu, wówczas byłby on głosowany dopiero na następnym posiedzeniu Sejmu, zaplanowanym na 10-13 października. Według Leppera, najlepszy termin ewentualnych wyborów parlamentarnych to 26 listopada.

Lepper powtórzył też, że jego zdaniem minister obrony Radosław Sikorski przekroczył swoje kompetencje w sprawie wysłania dodatkowych wojsk do Afganistanu.

W ubiegłym tygodniu podczas wizyty w Waszyngtonie Sikorski zapowiedział, że Polska znacząco wzmocni swoją obecność w Afganistanie - od lutego służyć tam będzie ponad 1000 polskich żołnierzy.

Lepper dodał, że w czwartek Sejm ma wysłuchać informacji rządu na temat wysłania polskich żołnierzy do Afganistanu. "Będziemy żądać wyjaśnień" - podkreślił.

Przypomniał, że "uchwała z sierpnia 2005 r. mówiła o zwiększeniu kontyngentu, wysłaniu wojsk do Afganistanu, ale po zakończeniu misji w Iraku". Jak zaznaczył, "na posiedzeniu rządu 26 maja tego roku była mowa o zwiększeniu kontyngentu o 44 do 46 osób i koszt miał być 3,5 mln zł a nie ponad 300 mln zł".

"Samoobrona jest za tym, aby wysyłać wojska na misje pokojowe, a nie na wojnę. A w Afganistanie jest wojna" - zaznaczył. W jego ocenie, polska misja w Iraku powinna zakończyć się z końcem tego roku.

Klub Samoobrony złożył w Sejmie projekt uchwały w sprawie udziału polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie, w którym działania ministra Sikorskiego są ocenione m.in. "jako wysoce naganne, niestosowne, pozbawione podstaw kompetencyjnych, szkodliwe dla RP". Drugi z projektów uchwał, dotyczy wycofania polskich wojsk z Iraku do końca 2006 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Do wtorku stanowisko Samoobrony ws. samorozwiązania Sejmu