"Puls Biznesu": Kilka lat temu zapowiadano, że e-learning zdominuje rynek szkoleń. Tak się jednak nie stało.
Arkadiusz Hajduk, wiceprezes ds. corporate learning ICAN Institute: Rzeczywiście, tradycyjnie pojmowany e-learning nie przyjął się na polskim rynku szkoleniowym. Próba zaadaptowania technologii do realiów i stopnia rozwoju rynku szkoleniowego okazała się zbyt szybka. Efekty i zwrot z inwestycji rozczarowały wielu zamawiających ten rodzaj szkoleń.
Dlaczego e-learning się nie sprawdza?
Jeżeli weźmiemy pod uwagę stosunek nakładów do liczby przeszkolonych pracowników, to e-learning w tradycyjnej postaci może się sprawdzić. Ale tylko w szkoleniach technicznych, np. produktowych. Dlatego odchodzi się od standardowych rozwiązań e-learningowych na rzecz tzw. learning solutions, których zasadą jest odpowiednie dobieranie i łączenie narzędzi szkoleniowych pod kątem specyfiki grupy szkoleniowej i zawartości merytorycznej kursu. W przypadku umiejętności miękkich i menedżerskich e-learning jest bardzo dobrym uzupełnieniem tradycyjnych metod nauczania. W związku z tym coraz większą popularnością cieszą się szkolenia w wersji "blended".
Na czym polega przewaga tego rozwiązania?
W przekazywaniu wiedzy on-line kluczem do sukcesu jest przede wszystkim dopasowanie sposobu podawania informacji do stylów uczenia się i możliwości uczestników kursu. Niedopasowanie stało się powodem porażki tradycyjnego e-learningu i przesądza o sukcesie jego nowoczesnej wersji, czyli learning solutions. Osoby na różnych poziomach zaawansowania mają inne potrzeby co do sposobów uzyskiwania wiedzy. Kadra zarządzająca szuka przede wszystkim inspiracji. Początkujący menedżerowie potrzebują szczegółowych informacji o metodach i narzędziach poprawiających efektywność. Zastosowaliśmy różne podejście do przekazywania wiedzy zależnie od grupy docelowej. Na przykład program dla początkujących menedżerów, będący wprowadzeniem do zarządzania, obejmuje portale porządkujące wiedzę, quizy, interaktywne lekcje i testy on-line. Natomiast w szkoleniach dla doświadczonych szefów wiedzę biznesową uzupełniamy formami multimedialnymi: wykładami zarejestrowanymi w czasie programów typu executive education, studiami przypadków przedstawianymi przez prezesów międzynarodowych firm itp.
To metoda przyszłości?
Będzie coraz popularniejsza, bo nie ma ucieczki od przekazywania wiedzy on-line. Szczególnie po okresie kryzysu firmy szukają nowych, efektywnych narzędzi i takie znajdują właśnie w nowoczesnym e-learningu, do którego wracają po latach niechęci. Wraz z rozwojem technologii i coraz większymi możliwościami wykorzystania multimediów rynek learning solutions będzie się na pewno rozwijał.
