Wtorek należał do dolara. Już rano euro poszło mocno w dół po słabych danych z Niemiec. Kurs eurodolara spadł poniżej 1,5750 i aż do południowych publikacji danych makroekonomicznych z USA panował spokój.
Indeks cen domów CaseShiller okazał się zbliżony do prognoz, wzbudzając nadzieję na stabilizację cen nieruchomości. Godzinę później dane o liczbie sprzedanych nowych domów doprowadziły do dalszej aprecjacji waluty amerykańskiej. Liczba ta nieoczekiwanie w kwietniu wzrosła o 3,3 proc. i informacja ta okazała się dla inwestorów ważniejsza od bardzo słabego odczytu Conference Board. Kurs EUR/USD zbliżył się do 1,57, ale nie przełamał w dół tej bariery. Mocniejszy dolar dodał sił złotemu, ale tylko na chwilę. Stabilizacja na rynku złotego wynika z tego, że czekano na dane o sprzedaży detalicznej oraz komunikat Rady Polityki Pieniężnej.
Dominika Barszcz