Dobre wieści nie pomogły

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2005-11-10 00:00

Nie spełniły się prognozy analityków, którzy oczekiwali wczoraj wzrostowych sesji na największych europejskich giełdach. Mimo spadku kursu euro, podnoszącym rentowność eksportu, oraz kilku dobrych raportów finansowych, kontrolę nad rynkiem miała podaż. Spadki indeksów były na szczęście symboliczne.

Czwarty kwartał z kolei rosły zyski Deutsche Telekom, największej spółki telefonicznej w Europie. Niemiecki gigant zarabiał głównie dzięki działowi telefonii mobilnej, przede wszystkim na amerykańskim rynku. Inwestorów rozczarowała jednak informacja, że w przyszłym roku zysk EBITDA będzie niższy. To rezultat zwiększenia kwoty wydatków na pozyskanie nowych klientów. Cena akcji DT zniżkowała momentami ponad 2 proc. Obniżenie prognozy na IV kwartał zaszkodziło też notowaniom francuskiej spółki reklamowej Havas. Branżowy numer 6 zrealizował mniej zamówień ze strony Intela, Volkswagena i Peugeota. Po dobrym raporcie Bayera i podniesieniu rocznej prognozy zysków rosły ceny akcji spółek chemicznych, w tym BASF.

Pod kreską znalazły się papiery Mittal Steel. Największy na świecie producent stali odnotował w minionym kwartale aż 64 proc. spadek rentowności netto z powodu ogromnego wzrostu kosztów i spadku cen wyrobów. Dzięki podniesieniu rekomendacji do „przeważaj” przez analityka WestLB o blisko 1,5 proc. zwyżkował kurs papierów francuskiej spółki energetycznej Suez.

Nerwowy przebieg miały pierwsze minuty handlu za oceanem. To zasługa obniżenia prognozy przez Marvel Entertainment oraz wyczekiwania na publikację danych o stanie rezerw paliwowych w Stanach Zjednoczonych.

Możesz zainteresować się również: