Dobry adres kosztuje

Not. Anna Gołasa
opublikowano: 16-06-2015, 00:00

Wizerunek poszczególnych części miasta może ulegać zmianom związanym m.in. z rozwojem infrastruktury czy zmianami preferencji nabywców.

KOMENTARZ

MARCIN WOLSKI

konsultant w firmie Reas

Wśród rzeczoznawców i analityków rynku nieruchomości panuje przekonanie, że największy wpływ na wartość nieruchomości ma lokalizacja. Trudno się z tym nie zgodzić — położenie jest pierwszym czynnikiem, który biorą pod uwagę osoby, planujące zakup mieszkania.

Oczywiście, że im lepszy adres, tym wyższa cena lokalu. Z reguły najwyższe ceny mieszkań są w dzielnicach śródmiejskich. Najchętniej wybierane — a tym samym najdroższe — są dzielnice typowo mieszkaniowe, np. warszawski Mokotów czy krakowski Zwierzyniec.

Wizerunek poszczególnych części miasta może jednak ulegać zmianom związanym m.in. z rozwojem infrastruktury czy zmianami preferencji nabywców. Budowa linii tramwajowej czy stacji metra podnosi atrakcyjność lokalizacji, co zwykle wiąże się ze wzrostem cen mieszkań. I odwrotnie — plany realizacji w bezpośrednim sąsiedztwie drogi szybkiego ruchu, stacji paliw czy innych obiektów, wpływających niekorzystnie na jakość życia mieszkańców, mogą doprowadzić do spadku cen mieszkań jeszcze przed rozpoczęciem realizacji tego przedsięwzięcia.

Badania preferencji nabywców pokazują, że atrakcyjność lokalizacji jest oceniana

przede wszystkim przez pryzmat dobrej komunikacji z innymi częściami miasta, bliskości obiektów infrastruktury społecznej (szkoły, przedszkola, przychodnie) czy punktów usługowych, a także położenia w pobliżu terenów zielonych. Istotny jest również ogólny charakter otoczenia, w tym typ zabudowy.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Z atrakcyjnością lokalizacji jest też ściśle związana cena gruntów. Na terenach zurbanizowanych, gdzie niezabudowane tereny są dobrem rzadkim, ich ceny są zdecydowanie wyższe niż gruntów w peryferyjnych częściach miasta. Przykładem może być zróżnicowanie cen na terenie Warszawy.

Decyzja dewelopera o zakupie nieruchomości w celach inwestycyjnych z reguły poprzedzona jest licznymi analizami. Na ich podstawie inwestorzy podejmują decyzję, czy lokalizacja znajdzie uznanie potencjalnych nabywców i czy relacja wszystkich kosztów w stosunku do możliwych do uzyskania przychodów jest opłacalna.

Z punktu widzenia inwestora na wysokość ceny mieszkania mają wpływ następujące czynniki: koszt zakupu gruntu, koszty budowy, koszty pośrednie (w tym projektu architektonicznego i nadzoru, zarządzania realizacją projektu, marketingu i sprzedaży) oraz koszty finansowe. Wbrew powszechnym opiniom na temat marży na projektach deweloperskich największy wpływ na cenę mieszkań mają koszty budowy oraz nabycia gruntu. Jeżeli uda się kupić grunt po atrakcyjnej cenie oraz obniżyć koszty budowy, to możliwa jest sprzedaż mieszkań po niższych cenach. Tym głównie można między innymi tłumaczyć różnice w cenach mieszkań nawet w granicach jednej dzielnicy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Not. Anna Gołasa

Polecane