We wtorek polska waluta straciła na wartości. Wygląda na to, że niektórzy inwestorzy zdecydowali się opuścić rynek przed wzrostem napięcia, które jest związane z dzisiejszą decyzją Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. W związku z tym cena dolara wyrażona w złotych była najwyższa od blisko 3 tygodni.
Kurs EUR/PLN poruszał się wczoraj w obszarze 4,4124-4,4444, a USD/PLN pomiędzy 3,6300-3,6658. Odchylenie od parytetu po jego mocnej stronie spadło do około 4,50 proc. Nie sprawdziły się jednak przewidywania, że w oczekiwaniu na decyzję RPP nasza waluta we wtorek się wzmocni. Po dotarciu w godzinach rannych kursu euro do poziomu 4,41 zł cena euro wzrosła do 4,44 zł. Tu kurs EUR/PLN ustabilizował się. Zmiany cen poszczególnych walut wynikały z ruchów na rynku międzynarodowym, gdzie waluta amerykańska znacząco zyskiwała, stąd też kurs USD/PLN dotarł na zakończenie sesji nawet do poziomu 3,67 zł, najwyższego od trzech tygodni. Dolar umacnia się już trzeci dzień z kolei. Powinien pozostać mocny aż do piątkowego wystąpienia Alana Greenspana, szefa amerykańskiego banku centralnego. O 17.40 dolar wyceniany był na 3,6670 zł, a jedno euro na 4,4440 zł.
Największy wpływ na krótkoterminowy rozwój sytuacji na rynku złotego mają władze monetarne. Poza spodziewaną podwyżką stóp procentowych (o 25 pkt baz.) ważny będzie również komunikat RPP. Jeśli sytuacja na rynku EUR/USD uspokoi się, to cena euro po raz kolejny znów może testować poziom 4,41 zł.