Rola dolara, jako dobry
sposób na przechowywanie
wartości stoi pod znakiem
zapytania — uważa
Joseph Stiglitz.
Znany ekonomista twierdzi, że amerykańska waluta obciążona jest obecnie wysokim ryzykiem.
— Jest potrzeba stworzenia globalnego systemu rezerw — powiedział Joseph Stiglitz, profesor Uniwersytetu Columbia, podczas piątkowej konferencji w Bangkoku.
Jego zdaniem, obecny system rezerw jest "w stanie wrzenia".
— Dolar nie służy dobremu przechowaniu wartości. Obecnie nie daje prawie zysku i ktokolwiek na niego spojrzy, musi przyznać, że jest obciążony wysokim ryzykiem — twierdzi Stiglitz.
Ekonomista, laureat Nagrody Nobla i były główny ekonomista Banku Światowego, zwrócił uwagę, że władze w USA i Europie spowodowały znaczny wzrost płynności na rynkach, co może powodować powstawanie baniek spekulacyjnych za sprawą ograniczonych możliwości inwestowania. Podkreślił, że nie jest przekonany, iż zgodnie z deklaracjami Fed zdoła zmniejszyć płynność, kiedy nastąpi taka potrzeba.
Stiglitz powiedział, że obecny kryzys sygnalizuje porażkę kapitalizmu w amerykańskim stylu. W jego opinii, światowy system finansowy działa jedynie dzięki powtarzanym przez rządy akcjom ratunkowym.