Dolna Odra jest już na sprzedaż

Agnieszka Berger
opublikowano: 2003-03-18 00:00

Do 28 kwietnia inwestorzy zainteresowani udziałem w prywatyzacji Zespołu Elektrowni Dolna Odra (ZEDO) powinni złożyć w Ministerstwie Skarbu Państwa (MSP) wstępne oferty zakupu akcji spółki. W ogłoszonym wczoraj zaproszeniu do rokowań MSP zaoferowało minimum 10 proc. akcji, nie ma jednak wątpliwości, że resort będzie zainteresowany zbyciem maksymalnego, 85-proc. pakietu.

ZEDO to ostatnia elektrownia, która w myśl rządowego programu prywatyzacji branży energetycznej miała zostać wystawiona na sprzedaż indywidualnie. Wcześniej MSP ogłosiło przetarg na znacznie mniejszy Zespół Elektrowni Ostrołęka i jedną z największych w kraju Elektrownię Kozienice. Żaden z nich nie został dotąd rozstrzygnięty. W żadnym też resort skarbu nie uskarżał się na nadmiar chętnych. Podobnie może się potoczyć prywatyzacja ZEDO, choć ze względu na specyficzną lokalizację (w okolicach Szczecina), Dolna Odra może okazać się interesująca dla potencjalnych inwestorów. Jest to jedyne duże źródło energii położone w tej części Polski. Bliskość granicy zachodniej stwarza możliwości wykorzystania elektrowni do transgranicznego handlu prądem, a duża odległość od złóż węgla kamiennego, którym dziś zasilany jest ZEDO, i bliskość gazociągu otwiera pole do przestawienia go w przyszłości na paliwo gazowe. Jednym z kandydatów może być niemiecki E. ON, który startuje też po pięć północnych spó-łek dystrybucyjnych z grupy G-8, w pobliżu których zlokalizowana jest Dolna Odra.

Jeśli MSP nie zdoła sprywatyzować ZEDO, prawdopodobnie trafi on do Południowego Koncernu Energetycznego (PKE), który ma apetyt na tę elektrownię. Pozwoliłoby to zrealizować zapisany w rządowym programie postulat zwiększenia mocy PKE do ponad 7 tys. MW (ZEDO ma blisko 2 tys. MW).

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót