Czytasz dzięki

Dolnośląskie światłowody się zaplątały

opublikowano: 22-07-2015, 22:00

Dolny Śląsk wybrał operatora zbudowanej za unijne pieniądze sieci światłowodów, a potem anulował przetarg. Według sądu — niesłusznie.

Aż 1600 km światłowodów, położonych za ponad 200 mln zł pochodzących głównie z budżetu Unii Europejskiej, od początku roku oplata Dolny Śląsk. Problem w tym, że zbudowana już sieć ciągle nie ma operatora infrastrukturalnego, który będzie odpowiedzialny za jej utrzymanie, rozbudowę i udostępnianie łączy chętnym firmom telekomunikacyjnym. Dlaczego? Bo województwo w grudniu wyłoniło operatora w przetargu, a potem — tłumacząc się zmianami w przepisach — nie podpisało z nim umowy i przetarg anulowało. Wrocławska spółka Fondlar, czyli zwycięzca przetargu, nie odpuściła i poszła do sądu. Ten w ubiegłym tygodniu przyznał jej rację.

Słaba konkurencja

— Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił naszą argumentację — uznał, że postępowanie w sprawie wyboru koncesjonariusza zakończyłosię z dniem 30 stycznia 2015 r., a późniejsze działania województwa, w szczególności podjęta w maju 2015 r. próba odwołania postępowania, nie miały podstaw prawnych, gdyż już na tym etapie nie było czego odwoływać. Postępowanie zostało zakończone dużo wcześniej — informuje Joanna Sebzda-Załuska z kancelarii GWW, reprezentująca Fondlara. Już wcześniej wrocławski sąd okręgowy zabronił województwu rozpisywania kolejnego przetargu. Początkowo kontraktem było zainteresowane spore grono firm, m.in. giełdowe Wasko czy spółki HFC Operator i Telekomunikacja Wielkopolska, które są operatorami analogicznej sieci w województwie wielkopolskim.

Ostatecznie w grudniu ubiegłego roku oferty złożyły jednak tylko spółki Fondlar i Incendo, której ofertę oceniono niżej, bo chciała płacić niższy czynsz i deklarowała mniejsze od Fondlara wydatki kapitałowe na rozbudowę sieci. Wiadomo, że komisja przetargowa rekomendowała województwu podpisanie umowy z Fondlarem. Zarząd województwa postanowił jednak zrobić inaczej. Uzasadniał to m.in. niepewnością co do możliwości świadczenia 15-letniego kontraktu przez Fondlara, który nie ma dużegodoświadczenia na rynku i „nie daje gwarancji najkorzystniejszego wykorzystania stworzonej infrastruktury”.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Kontrakt z obrzydzeniem

Samorządowi urzędnicy nie chcą na razie oficjalnie komentować orzeczenia WSA ani rozstrzygać, czy będą dalej walczyli z Fondlarem w sądzie (mają jeszcze możliwość złożenia skargi kasacyjnej), czy podpiszą z nim umowę.

— Samorząd województwa dolnośląskiego do dziś nie otrzymał formalnie dokumentów uzasadniających orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej sprawie. Decyzja o dalszym postępowaniu zostanie podjęta przez zarząd województwa niezwłocznie po ich uzyskaniu — mówi tylko Wojciech Zdanowski, dyrektor departamentu infrastruktury w dolnośląskim urzędzie marszałkowskim.

Podczas ubiegłotygodniowej sesji regionalnego sejmiku Jerzy Michalak, zasiadający w zarządzie województwa, przyznawał jednak, że do podpisania kontraktu z Fondlarem może dojść.

— Być może z obrzydzeniem to zrobimy — mówił Radiu Wrocław Jerzy Michalak. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane