Czytasz dzięki

Dom z widokiem na Warszawę

opublikowano: 30-01-2020, 22:00

Wysokie apartamentowce nie są zarezerwowane dla biznesmenów. Deweloperzy budują je też z myślą o modelu rodziny 2+1 lub więcej. O życiu w sercu stolicy opowiada Michał Skotnicki, prezes spółki BBI Development, która w portfelu ma luksusowy apartament Złota 44.

Centrum Warszawy żyje całą dobę. Dużo się tu dzieje i rzadko zapada cisza. Drapacze chmur w tym miejscu bardziej się kojarzą z biurowcami niż apartamentowcami. Złota 44, będąca jednym z najwyższych budynków mieszkalnych w Unii Europejskiej, zdaje się łamać tę zasadę.

Położenie vis-a-vis Pałacu Kultury i Nauki sprawia, że w Warszawie już nie da się zamieszkać bliżej centrum. Centralna lokalizacja nie jest jednak zarezerwowana tylko dla biur. Można żyć w samym sercu miasta i czerpać korzyści ze wszystkiego, co ono niesie, jednocześnie nie tracąc atmosfery spokoju i ciszy we własnym mieszkaniu.

Cisza i spokój. Czy tego właśnie potrzebuje osoba, która chce zamieszkać w Śródmieściu? Czy nie jest tak, że mieszkanie w centrum stworzone jest dla ludzi żyjących na pełnych obrotach, a do domu wracających na noc?

Wciąż pokutuje przekonanie, że w nowoczesnych apartamentach w dobrych dzielnicach mieszkają single i biznesmeni, którzy traktują mieszkanie jak hotel — bywają w nim rzadko i tylko wieczorami. Nasz apartamentowiec, który wyszedł spod kreski Daniela Libeskinda, temu przeczy. Oczywiście pod tym adresem znajdziemy i tego rodzaju domowników, ale nie stanowią oni jedynej grupy mieszkańców. Apartamenty w Złotej 44 liczą średnio około 125 m kw. i były projektowane z myślą o rodzinach. W takim apartamencie mieszczą się trzy pokoje.

To muszą być bardzo duże pokoje... W tradycyjnej deweloperce trzy pokoje zajmują 50 m kw. Tutaj — rzecz jasna — mamy do czynienia z luksusem. Czego potrzebują domownicy w mieszkaniu z wyższej półki?

Myślą przewodnią Złotej 44 było stworzenie takiej infrastruktury, która umożliwi domownikom wykonywanie jak najwięcej czynności w budynku bez konieczności wychodzenia z domu. Lokatorzy mogą korzystać ze wszystkich udogodnień, które daje miasto, pod jednym dachem. Na 1,4 tys. m kw. w części wspólnej na mieszkańców czeka 25-metrowy basen, gdzie o bezpieczeństwo pływających dba ratownik, sauny sucha i mokra, siłownia z trenerami... Jest również 400-metrowy taras z całorocznym jacuzzi. Poza sferą spa mieszkańcy mają do dyspozycji także salę kinową, symulator golfa, sale biznesowe, które mogą zarezerwować na prywatne spotkania. Z myślą o najmłodszych powstał pokój zabaw. Dodatkowo dostępne są usługi konsjerża.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Luksusowe apartamenty kreują określony styl życia. A jak wyglądają ekologiczne aspiracje mieszkańców?

W budynku po raz pierwszy w Polsce zastosowano trójszybową fasadę modułową Triple Glazed Unit, która charakteryzuje się niskim współczynnikiem przenikania ciepła oraz silną izolacją akustyczną. Jest to rozwiązanie szalenie energooszczędne. Polacy szczególną uwagę zwracają na jakość powietrza — w naszym przypadku udaje się zapewnić czyste powietrze, mimo że jesteśmy w centrum, ponieważ jest filtrowane. Dbamy również o jakość wody, która również jest filtrowana i dodatkowo uzdatniana. Mamy też stację ładowania samochodów elektrycznych.

Jaki jest profil mieszkańców, czy są nimi Polacy?

W 80 proc. tak, pozostałe 20 proc. stanowią obcokrajowcy.

Czy jest coś szczególnego, co w Złotej 44 cenią sobie cudzoziemcy?

Bardzo doceniają piwniczkę do starzenia win. To w zasadzie niewielkie pomieszczenie jest niezwykle cenne. Osoby zamożne często pasjonują się winami, a 200-300 butelek może zająć znaczną przestrzeń w mieszkaniu. Nie ma tam też odpowiednich warunków, które panują w piwniczce, czyli temperatura 14 stopni Celsjusza i nawilżenie powietrza, wynoszące 60 proc. Pozytywnie zaskoczeni są szczególnie Brytyjczycy, którzy nieczęsto spotykają tego rodzaju miejsca w budynkach w swoim kraju.

Czy pomysł na stworzenie Złotej 44 w takim stylu przyszedł, jak to często bywa, z Zachodu?

Niektóre rozwiązania tak, ale inne są zupełną nowością, np. wspomniany 25-metrowy basen. W Europie Zachodniej tak duże zdarzają się naprawdę rzadko. W Paryżu nie spotkałem się z takim basenem w żadnym luksusowym apartamentowcu. Pewnym punktem odniesienia dla Złotej jest Odeon Tower w Monako, który ma podobne udogodnienia, ale mierzy 170 metrów, czyli o 30 metrów mniej niż jego podobna, polska wersja, a i udogodnienia są nieco skromniejsze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane