22 proc. domów w Polsce jest zawilgocona, 23 proc. — niedoświetlona, a 26 proc. — niedogrzana — wynika z raportu firmy Velux. Zły stan techniczny budynków jednorodzinnych wpływa też na zużycie energii, tymczasem już 40 proc. gospodarstw domowych przeznacza na prąd ponad 10 proc. swoich dochodów.

— Niezdrowe budynki nie tylko mają zły wpływ na samopoczucie mieszkańców, lecz także stanowią obciążenie ekonomiczne dla społeczeństwa. W Europie koszty ponoszone tylko w związku z kilkoma chorobami wywoływanymi przez niezdrowe budynki szacuje się na 82 mld EUR rocznie. Tymczasem gdybyśmy co roku modernizowali jedynie 2 proc. europejskich domów z naciskiem na poprawę zdrowia obywateli, do 2050 r. moglibyśmy zmniejszyć liczbę Europejczyków mieszkających w złych warunkach o 40 mln — tłumaczy Jacek Siwiński, prezes Velux Polska.
Jego zdaniem, przyspieszenie modernizacji budynków mieszkalnych jest konieczne, jednak wymaga odpowiednich kroków legislacyjnych i długofalowych programów wsparcia dla inwestorów indywidualnych. Tymczasem Marek Zaborowski z Instytutu Ekonomii Środowiska zauważa, że w Polsce do 2015 r. nie było żadnego programu skierowanego do właścicieli budynków jednorodzinnych, chociaż w tym samym czasie działał — już od dwudziestu lat — fundusz termomodernizacji.
— Jedną z barier było niezauważanie problemu przez polityków i decydentów. Dużo czasu zajęło przekonanie opinii publicznej do tego, że w budynkach jednorodzinnych mieszka połowa Polaków, w dodatku ta biedniejsza — mówi Marek Zaborowski. Zwraca też uwagę, że rynek modernizacji budynków jednorodzinnych rządzi się zupełnie innymi prawami niż rynek budynków wielorodzinnych. Wsparcie już zapowiedziało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.
— W ostatnich latach wzrosła u nas liczba pieców, w których spala się wszystko. Z jednej strony przyczyną jest ubóstwo, z drugiej chciwość i brak wiedzy. Pracujemy nad tym, by zmienić system, poprawić edukację i świadomość. W Polsce mamy też problem z audytorami energetycznymi. Chcemy stworzyć dla nich system szkoleń, by poprawić jakość tych usług. Poza tym, rozmawiamy z Bankiem Światowym, który chce przeprowadzić program pilotażowy [zaoferuje m.in. nowe instrumenty finansowe na termomodernizację domów jednorodzinnych — red.] w woj. małopolskim i śląskim. Warto też zauważyć, że często zmiana źródła ciepła wiąże się z dodatkowymi kosztami, dlatego także w tym przypadku potrzebny jest system dopłat. Szukamy funduszy. Prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Finansów — mówi Kazimierz Smoliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.