Donbas chce objąć kontrolny pakiet

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 10-01-2007, 00:00

Ukraińcy chcą zostać strategicznym inwestorem Stoczni Gdańsk. Wygląda na to, że resort skarbu skutecznie zniechęcił ich do Stoczni Gdynia.

Donbas, właściciel Huty Częstochowa, objął za 5 mln zł kilka procent akcji Stoczni Gdańsk.

— To pierwszy krok do współpracy. Powołamy zespoły, które opracują strategię dostaw z huty do stoczni wyrobów stalowych i rozwinięcia w stoczni produkcji konstrukcji stalowych. Warto bowiem zdywersyfikować współpracę — mówi Konstanty Litwinow reprezentujący Donbas w Polsce.

Informuje też, że do stoczni zostało wysłane pismo, w którym Donbas zadeklarował chęć objęcia kontrolnego pakietu, czyli przynajmniej 51 proc. Od właścicieli zależy, czy miałoby to nastąpić w drodze dokapitalizowania czy odkupienia akcji.

— Jesteśmy otwarci na różne możliwości. Bierzemy też pod uwagę, że zostanie rozpisany przetarg, który rozstrzygnie, czy wygramy, czy pojawi się inny chętny z ciekawą ofertą — dodaje Konstanty Litwinow.

Stocznia kibicuje Donbasowi. Andrzej Jaworski, prezes Stoczni Gdańsk, podkreśla, że współpraca z inwestorem przyniesie korzyści i stoczni, i Donbasowi.

Czyżby plan przejęcia kontroli nad Stocznią Gdańsk przez Donbas oznaczał rezygnację z zainteresowania Stocznią Gdynia?

— Złożyliśmy ofertę w grudniu, ale z tego, co wiem, nie została przyjęta. Nie otrzymaliśmy oficjalnie żadnej odmowy, ale takie mamy sygnały. Rozmowy dotyczące Stoczni Gdynia trwają już rok i mogą trwać jeszcze długo. Obecnie więc to Stocznia Gdańsk jest naszym priorytetem — twierdzi Konstanty Litwinow.

Szczegółów oferty dotyczącej Stoczni Gdynia nie chciał ujawnić. Jest jednak tajemnicą poliszynela, że jej państwowi właściciele nie palą się do jej prywatyzacji. Warto jednak podkreślić, że Paweł Poncyljusz, wiceminister gospodarki, już niejednokrotnie mówił w Sejmie, że dla Stoczni Gdynia nie ma alternatywy — inwestor albo upadłość. Jeśli więc nie Donbas, to…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane