Dopłaty do kontraktów wartych miliard

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 23-08-2006, 00:00

BGK będzie dopłacać do oprocentowania kredytów zaciąganych przez armatorów, którzy kupują u nas statki. Stocznie jednak kręcą nosem.

Kontrolowany przez skarb państwa Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) ogłosił program wsparcia polskich stoczni. Chodzi o dopłaty do kredytów, za pomocą których finansowany jest eksport statków. Bank podpisał już osiem umów. Wartość objętych nimi kontraktów sięga 176 mln USD i 187 mln EUR, czyli ponad 1 mld zł. Na razie korzystają z niego ci, którzy zamówili statki w Stoczni Szczecińskiej Nowej (SSN).

Same korzyści...

Kto skorzysta na tych dopłatach? Zdaniem BGK, wszyscy — stocznie, armatorzy oraz banki.

„Importer ma możliwość dokonania zakupu na dogodnych warunkach (stałe oprocentowanie i długi okres kredytowania), eksporter ma pewność szybkiego uzyskania zapłaty za dostarczone towary lub usługi, natomiast bank kredytujący ma zagwarantowaną przez cały okres kredytowania stałą marżę oraz ubezpieczenie transakcji od ryzyka handlowego i politycznego przez Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych” — głosi komunikat banku.

Piotr Stalęga, doradca prezesa BGK, dodaje, że program pozwala ubezpieczyć się od ryzyka kursowego.

...czy wielka niewiadoma

Co o pomocy BGK myśli szczeciński producent?

— To program dopłat dla banków kredytujących armatorów, a nie dla nas. Gdybyśmy mogli skorzystać z takiej pomocy, chętnie byśmy się zgłosili — mówi Andrzej Stachura, prezes SSN.

— To rzeczywiście program dla banków. Dziwimy się jednak, że chętnie korzystają z niego banki zachodnie, a polskie nie są zainteresowane — dodaje Piotr Stalęga.

Problem polega na tym, że krajowe banki obecnie niemal nie udzielają stoczniom kredytów komercyjnych. Czekają na rządową strategię dotyczącą sektora. Ta zaś miała być w czerwcu. Projekt już jest, ale wciąż nie może trafić pod obrady rządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu