Dopływ gotówki albo strajk

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 16-03-2006, 00:00

Stoczniowcy chcą podwyższenia kapitału. Jest szansa na kolejne walne i megaemisję wartości 300 mln zł.

Dziś powinny być znane wyniki referendum strajkowego w Stoczni Gdynia. Zakładowa Solidarność poprosiła stoczniowców, by zdecydowali, czy chcą strajku i jeśli tak, to w jakiej formie. Czemu chcą protestować? Wielu z nich domaga się dokapitalizowania, bo stocznia ma ponad 200 mln zł ujemnych kapitałów własnych. Tymczasem skarb państwa od początku lutego trzy razy przerywał walne, by w efekcie nie podjąć żadnej decyzji dotyczącej podwyższenia kapitału firmy. W grę wchodziło 110 mln zł. Politycy bali się podjęcia uchwały, ponieważ nie byli pewni, czy nowy inwestor zgodzi się na obiecane przez PiS odłączenie, zależnej od Gdyni, Stoczni Gdańskiej.

300 proc. normy

Jednocześnie skarb zobowiązał zarząd gdyńskiej firmy do przygotowania kolejnego walnego i projektu uchwały o dokapitalizowaniu. Według informacji „PB”, odbędzie się ono w połowie kwietnia. Tym razem jednak kwota dokapitalizowania może wzrosnąć nawet do 300 mln zł. Przedstawiciele rządowych instytucji chcą, by stocznia miała dodatnie kapitały i pieniądze na rozwój. Tylko, czy znajdzie się chętny do objęcia tak dużej emisji? Zainteresowanie stocznią deklarował izraelski armator Rami Ungar. Czy obejmie akcje za 300 mln zł?

— A dlaczego nie? Jego dotychczasowe propozycje nawet przekraczały tę kwotę — mówi Dariusz Adamski, członek rady nadzorczej stoczni i szef Solidarności.

Zastrzyk z Gdańska

Zanim jednak ktokolwiek będzie miał szanse kupić stoczniowe akcje, akcjonariusze muszą podjąć decyzję, czy spółka może dalej funkcjonować. Walne dotyczące tej kwestii odbędzie się w poniedziałek. Akcjonariusze mogą powiedzieć „tak”, mimo że obecna sytuacja finansowa spółki jest kiepska. Do nowej emisji Gdynia może bowiem dotrwać dzięki uzyskaniu środków ze sprzedaży Stoczni Gdańskiej. Kupić ma ją firma Energa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane