Doradca doradcy nierówny

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 06-03-2006, 00:00

Jednym z najważniejszych czynników decydujących o sukcesie jest znalezienie odpowiednich doradców. Przekonała się o tym firma Bestmont.

Sieradzkiej firmie produkującej maszyny i urządzenia dla przemysłu mięsnego, udało się podpisać umowę o dofinansowanie w ramach działania 2.3 „Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez inwestycje”.

Pomoc i pomoc

Wojciech Chorosiński, prezes firmy, uznał, że przygotowanie wniosku należy powierzyć wyspecjalizowanej firmie doradczej. Niestety, okazało się, że wybór odpowiedniego partnera nie jest taki prosty. Zatrudnienie nieodpowiedniej firmy przedsiębiorstwo przypłaciło porażką przy pierwszym podejściu.

— Pierwszy wniosek, który złożyliśmy, nie przeszedł pozytywnie etapu oceny merytorycznej. Okazało się, że zatrudniony przez nas partner zewnętrzny zajął się przyjętym zleceniem tylko od strony formalnej, nie wnikając w całość zagadnienia. Uzyskana przez nas łączna liczba punktów nie przekroczyła 50, co wyeliminowało nas z ubiegania się o dotacje w pierwszym terminie —twierdzi Wojciech Chorosiński.

To potknięcie sprawiło, że przy drugim podejściu przedsiębiorstwo przykładało znacznie większą wagę do wyboru odpowiedniego doradcy.

— W kolejnej rundzie naboru wniosków skorzystaliśmy z pomocy firmy, która jako jedyna zaoferowała nam przygotowanie kompleksowej strategii uzyskania dotacji oraz przygotowanie wniosku z wymaganymi załącznikami i zdobycie źródła kredytowania projektu. Warunkiem umowy było także wynagrodzenie płatne dopiero po otrzymaniu dofinansowania — mówi Wojciech Chorosiński.

Praca włożona w znalezienie dobrego partnera zewnętrznego opłaciła się. Przygotowany przy jego współpracy wniosek został oceniony pozytywnie.

— O sukcesie zadecydowało to, że wybrana przez nas firma potrafiła spojrzeć całościowo na wszystkie zagadnienia związane z uzyskiwaniem dotacji. Jak się okazało, współpraca z nią była bardzo owocna. Korzystanie z pomocy firm konsultingowych przy przygotowywaniu wniosku jest opłacalne tylko wtedy, gdy są to firmy sprawdzone i profesjonalne — podkreśla Wojciech Chorosiński.

Na zakupy

Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku przez PARP przedsiębiorstwo Bestmont ma otrzymać 1 mln zł dofinansowania na pokrycie 50 proc. kosztów inwestycji. Pomoc zostanie przeznaczona na zakup nowych maszyn oraz wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego zarządzania firmą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Doradca doradcy nierówny