Klienci szukają nie tylko radców prawnych czy adwokatów. Przede wszystkim szukają doradców — twierdzą prawnicy.
Na rynku usług prawniczych w Polsce działa blisko 4 tys. kancelarii i spółek adwokackich oraz kilka tysięcy radcowskich. Liderami są wielkie, sieciowe międzynarodowe kancelarie prawne zatrudniające nawet kilka tysięcy prawników. Oferują one klientom kompleksową obsługę. Małe kancelarie — przeważnie usługi z wybranych dziedzin prawa.
Albo wszystko...
Zdaniem specjalistów, by kancelaria mogła rzetelnie i profesjonalnie proponować pełny zakres obsługi dużych firm, musi mieć co najmniej 15-20 prawników.
— Backer & McKenzie to międzynarodowa kancelaria. Mamy biura w 38 krajach, zatrudniamy ponad 3 tys. prawników (w Polsce około 60). Dzięki temu możemy zajmować się całym spektrum obsługi prawnej — mówi mecenas Marcin Gmaj, partner zarządzający polskiego Backer & McKenzie.
Szeroko zakrojoną obsługę klientów oferują również duże polskie kancelarie. Część z nich działa przy międzynarodowych spółkach konsultingowych, jak np. Domański Zakrzewski Palinka przy Ernst & Young czy Krzysztof Wierzbowski i Wspólnicy przy PricewaterhouseCoopers, inne funkcjonują samodzielnie, np. Sołtysiński, Kawecki i Szlęzak czy Wardyński i Wspólnicy.
...albo specjalizacja
Nie brakuje też na rynku małych kancelarii, które specjalizują się w określonych zagadnieniach prawnych. One obsługują przede wszystkim małych i średnich przedsiębiorców.
— Dziś nikt nie jest już w stanie śledzić całego orzecznictwa, wszystkich przepisów i aktów wykonawczych i obszernego ustawodawstwa wspólnoty europejskiej. Specjalizacja w niszowych gałęziach prawa stała się dla wielu firm szansą na przetrwanie. My świadczymy pomoc przy zamówieniach publicznych. Mamy klientów z różnych branż: od budownictwa po informatykę. Obecnie pracujemy przy projekcie komputeryzacji PAN. Dużych kancelarii sieciowych nie postrzegamy jako konkurencji, wręcz przeciwnie: często zwracają się do nas z propozycją współpracy — twierdzi Janusz Niedziela, właściciel kancelarii Radca Prawny Centrum Zamówień Publicznych.
Wygodniej z zewnątrz
Coraz mniej firm zatrudnia już na stałe radcę prawnego, co jeszcze niedawno było standardem. Coraz chętniej zaś korzystają z usług zewnętrznych specjalistów.
— Outsourcing po prostu się opłaca. Od lat korzystamy z usług wyspecjalizowanej grupy prawników. Potrzebujemy porad z zakresu prawa handlowego, przygotowywania umów czy odzyskiwania podatku VAT — wymienia Hubert Pyrzakowski, prezes StrongHold Investments.
I mimo że najbardziej intratne finansowo kontrakty obsługują międzynarodowe kancelarie, optymistyczne jest, żenie zabrakło miejsca na rynku dla małych polskich firm. Według prognoz specjalistów, zapotrzebowanie właśnie na ich usługi będzie wzrastać.