Doradcy: szansa na niższy podatek

Łukasz Ruciński
19-07-2002, 00:00

17 proc. podatku przy rocznych przychodach wysokości 1 mln zł -— to nie raj podatkowy, to propozycja nowelizacji ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych.

Nowelizacja ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne przeszła już prace sejmowe i wczoraj późnym wieczorem miała być głosowana w Senacie. Z przewidzianych w niej zmian, powód do zadowolenia będą mieli dużo zarabiający adwokaci, radcy czy doradcy podatkowi. Zgodnie bowiem z jedną z możliwych interpretacji, ustawa zezwala im na skorzystanie z podatku zryczałtowanego wysokości 17 proc. przychodów.

Będzie rewolucja...

— Byłby to zasadniczy zwrot w podejściu fiskusa do kwestii opodatkowania zawodów prawniczych czy doradczych. Do tej pory świadczenie usług o charakterze niematerialnym było wyłączone z ryczałtu jako obszar potencjalnych nadużyć — wyjaśnia Ryszard Brudkiewicz, prawnik z kancelarii R. Urowskiej w Poznaniu.

Aby rozliczyć się w formie ryczałtu, należy spełnić kilka warunków. Jeden to wysokość osiąganych przychodów, które nie mogą przekraczać równowartości 250 tys. EUR rocznie, czyli blisko 90 tys. zł miesięcznie. Inny, to samodzielne prowadzenie działalności gospodarczej, co wyklucza pracę na etacie. Warto jednak zrezygnować z pracowniczych przywilejów. Przy zarobkach przekraczających 75 tys. zł, efektywne opodatkowanie wynosi 30 proc. podstawy opodatkowania. To prawie dwa razy więcej niż w przypadku zaproponowanego ryczałtu.

Wygląda więc na to, że po latach podwyższania podatków, rządzący postanowili wreszcie ulżyć przynajmniej części obywateli. I to nie zważając na koszty — z analizy podatkowych przychodów państwa wynika, że najlepiej zarabiający odprowadzają 32 proc. wpływów z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Część z nich będzie mogła skorzystać z uprawnienia do ryczałtu. A ponieważ jest to mała grupa podatników (1,32 proc.), nawet niewielkie jej uszczuplenie będzie skutkować wyraźnym ograniczeniem wpływów z podatku PIT.

...albo poprawka

Skąd wzięła się ta nieoczekiwana hojność rządzących, do tej pory skłonnych raczej podnosić obciążenia podatkowe? Prawdopodobnie z pomyłki.

— Najpierw, ustawa wyłącza z ryczałtu wszystkie wolne zawody oprócz kilku wyjątków, głównie profesji medycznych. Następnie w załączniku określającym zawody poddane 17-proc. stawce ryczałtu (a nie podstawowej — 20-proc.) wymienia zawody prawnicze i doradcze. To niespójność, która nie była chyba zamiarem projektodawców — zastanawia się Ryszard Brudkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ruciński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Doradcy: szansa na niższy podatek