Jeśli wstąpienie Polski do UE zaktywizuje sektor MSP, to producentów „małych ERP” czeka długo oczekiwana rynkowa hossa.
Czołówkę producentów oprogramowania zarówno w ujęciu ilości sprzedanych licencji, jak i przychodów z tego tytułu tworzą Insert, Comarch-CDN, Matrix.pl i WAPRO. Mimo że firmy te starają się obsługiwać ten sam segment rynku, nie decydują się na ostrą konkurencyjną rywalizację, starają się raczej rozwijać swoje aplikacje, polepszać obsługę posprzedażną i rozbudowywać kanał partnerski, który praktycznie warunkuje ich rynkowy byt.
Subiekt — dobry znajomy
Wrocławski Insert, który pod względem ilości sprzedanych licencji jest na rynku niekwestionowanym liderem (blisko 200 tys.) jest najchętniej wybieranym produktem z półki. Siła Insertu i jego sztandarowego produktu Subiekt jest nieprzypadkowa. Oprogramowanie to doskonale funkcjonuje w małych firmach, ma też zdecydowanie najbardziej przystępną cenę (około 600 zł). Wielu sprzedawców oprogramowania źródło sukcesu Subiekta widzi w jego prostocie i choć programy konkurencji wydają się często bardziej wyrafinowane technologicznie i funkcjonalnie to klienci nadal najchętniej sięgają po aplikacje wrocławskiego producenta. Subiekt nie ma też, co istotne dużych wymagań sprzętowych, istnieją wersje funkcjonujące zarówno w środowisku DOS, jak i Windows.
— W dalszym ciągu koncentrujemy się na dostarczaniu oprogramowania małym firmom — na tym rynku mamy największe doświadczenie, a nasza marka jest gwarancją dobrego i taniego produktu. Nie obawiamy się szczególnie ruchów ze strony firm, które dotychczas dostarczały programy wielkim przedsiębiorstwom. Bo ich klient jest większy od naszego. Proponujemy produkt kilkakrotnie tańszy, a spełniający potrzeby olbrzymiej większości menedżerów — mówi Tomasz Sokołowski, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Insercie.
Dla małych i dużych
Ważną rolę na rynku odgrywa krakowski CDN, wchodzący w skład grupy kapitałowej Comarch. Producent ten oferuje najszerszą ofertę systemów wspomagających zarządzanie, od małych aplikacji po „duże” ERP. Motorem napędowym firmy jest seria produktów Opt!ma pracujących w środowisku Windows i będących w praktyce pomostem między aplikacjami dla małych i średnich bądź dużych firm. Co ciekawe Comarch-CDN jako jedyny posiada systemy dla firmy każdej wielkości. Taka pozycja na rynku sprawia jednak, że CDN znajduje się w nieco niewdzięcznej roli, bowiem musi konkurować z wieloma producentami, którzy swoje produkty pozycjonują w różnych segmentach.
— Zwiększamy udział w rynku systemów do zarządzania — chcemy osiągnąć i utrzymać na nim pozycję lidera. Oprogramowanie dostarczamy zarówno w formie tradycyjnej, jak i w formie dzierżawy poprzez CDN Online. Chcemy też zwiększać sprzedaż pośrednią poprzez rozbudowę kanału partnerskiego, naszym celem jest, aby w dowolnym miejscu Polski każdy klient miał bliską opiekę partnera i szybki serwis — mówi Szymon Słupik, członek zarządu CDN.
Grupę rynkowych liderów zamykają Matrix.pl oraz WAPRO. Produkty Matrix.pl pozycjonowane są podobnie jak Opt!ma, która jest bezpośrednią konkurencją dla systemu Symfonia, produktu Matrix.pl., który jest systemem często wybieranym, choć z pewnością w nie najmniejszych firmach, bo ceny są tu zdecydowanie wyższe niż w przypadku produktów Insertu czy WAPRO. Firma posiada ponad 49 tys. klientów.
Większość klientów WAPRO to małe firmy i osoby prowadzące działalność gospodarczą. Najbardziej znane programy to WF-MAG i WF-FaKir. Wzorem konkurencji WAPRO zaoferowało również pełen wachlarz produktów działających w środowisku Windows. Dla firm, które potrzebują bardziej zaawansowanych aplikacji, producent ten stworzył linię WAPRO Prestiż.
Polski rynek
- Wydaje się mało prawdopodobne, aby globalni producenci jak SAP, Oracle czy Microsoft byli kiedykolwiek w stanie konkurować w sektorze „pudełkowych” rozwiązań dla firm, w cenie kilkuset zł za moduł. Jakkolwiek od dwóch lat, w wyniku recesji i nasycenia się rynku odbiorców ERP, obserwujemy trend poszukiwania przez dotychczasowych dostawców ERP odbiorców wśród mniejszych firm i konsekwentną obniżkę cen ich rozwiązań. Jednakże cały czas są to kwoty przekraczające kilkadziesiąt tysięcy zł za typową instalację. Poza tym, nawet po okrojeniu funkcjonalności, są to rozwiązania skomplikowane i mało przyjazne dla przeciętnego użytkownika. Zazwyczaj wymagają wdrożenia i co za tym idzie nie nadają się do sprzedaży z półki. Trudno się spodziewać, aby produkty SAP, Great Plains czy Microsoft Business Solutions trafiły kiedykolwiek na półki hipermarketów. Ponadto w dobie recesji i redukcji kosztów klienci poszukujący do tej pory rozwiązań klasy ERP, coraz częściej przyglądają się możliwościom aplikacji zamkniętych w „pudełkach”, wybierając tańsze i równie funkcjonalne rozwiązanie.
Krzysztof Romaniuk — dyrektor ds. marketingu i sprzedaży WAPRO




