Znacznie gorzej zachowywały się walory firm technologicznych, w tym z szeroko rozumianego sektora komputerowego, telekomunikacyjnego i elektroniki użytkowej.
Ostatecznie na finiszu indeks DJ IA zyskiwał 0,52proc. wspinając się na nowy 5-letni szczyt. Wskaźnik S&P500 rósł o 0,51 proc. zaś Nasdaq tracił jedynie 0,02 proc.
Zwyżka w średniej przemysłowej Dow Jones realizowana była mimo mieszanych danych z gospodarki. O ile pewne nadzieje niosła za sobą prezentacja informacji o największym wzroście wskaźnika cen domów od 2006 r. o tyle negatywnie mocno zaskoczył silny spadek zaufania konsumentów. Ceny nieruchomości dla 20 największych amerykańskich metropolii (indeks S&P/Case-Shiller) wzrosły w listopadzie o 5,5 proc. w ujęciu rocznym pokrywając się z oczekiwaniami analityków.
Tymczasem styczniowy wskaźnik Conference Board opadł do 58,6 pkt. podczas gdy analitycy oczekiwali spadek zaufania konsumentów do 64 pkt z 65,1 pkt w grudniu.
Wśród największych blue chipów nastroje poprawiła ambitna prognoza giganta farmaceutycznego Pfizera. Światowy numer „1” w produkcji leków oczekuje, że w bieżącym roku zysk na akcję wyniesie przynajmniej 2,30 USD, co przebija szacunki analityków. Potentat pokłada spore nadzieje w dwóch nowych lekach, których potencjał sprzedaży szacowany jest na co najmniej 1 mld USD rocznie dla każdego z nich.
Podbijana była również wycena papierów Valero Energy. Kurs zyskiwał momentami ponad 8 proc. Największy na świecie niezależny koncern rafineryjny poinformował, że w czwartym kwartale jego zysk wzrósł 20-krotnie, po tym jak spółka znacząco podniosła wykorzystanie amerykańskiego surowca.
Ponad 10-proc. aprecjacją mogły pochwalić się akcje D.R. Horton. Największy w Stanach Zjednoczonych deweloper pod względem wolumenu odnotował w swoim pierwszym kwartale roku finansowego ponad dwukrotny wzrost zysku, po tym jak wzrósł popyt na nowe domy.
Przecenie, i to sięgającej chwilami ponad 9 proc. poddały się, z kolei papiery Seagate. Gigant segmentu producentów urządzeń magazynujących dane (m.in. dyski twarde) spodziewa się przychodów za ostatni kwartał w przedziale 3,25-3,45 mld USD, co jest wartością niższą niż średnia prognoz specjalistów.
Inwestorzy pozbywali się we wtorek również udziałów Forda. Drugi pod względem wielkości producent samochodów w USA poinformował, iż oczekuje, że w tym roku straci na europejskim rynku około 2 mld USD.