Dow Jones stracił 520 pkt

MD
opublikowano: 2011-08-10 22:40

Ożywienie popytu w drugiej połowie sesji spowodowało, że Dow Jones tracił na zamknięciu 4,6 proc. i zakończył dzień najniższą wartością w tym roku. S&P500 spadł o 4,4 proc., a Nasdaq o 4,1 proc.

Dzień po największych od marca 2009 roku wzrostach indeksów inwestorzy znów pozbywali się akcji. Kupowali natomiast złoto, bijące ponownie rekord ceny, oraz obligacje skarbowe USA, na które jest rekordowy popyt, co widać było na środowej aukcji 10-latek. Widać, że rynek akcji kieruje się już przede wszystkim własną dynamiką. Nastroje psuły doniesienia z Europy, gdzie spustoszenie na rynkach akcji zrobiły pogłoski o rychłej obniżce ratingu Francji. Znów żaden z 10 głównych segmentów S&P500 nie zdołał uniknąć straty. Najmocniej traciły akcje spółek finansowych (-7,1 proc.). Niewiele więcej niż rynek spadał jeszcze tylko indeks spółek przemysłowych (-4,9 proc.). Najmniejsze straty zanotowały segmenty materiałowy (-3,3 proc.), usług telekomunikacyjnych (-2,7 proc.) i użyteczności publicznej (-2,0 proc.).  Staniało 488 spółek wchodzących w skład S&P500. W dół poszły kursy wszystkich 30 blue chipów tworzących średnią Dow Jones. Najmocniej taniał Bank of America. Jego kurs spadł o ponad 10 proc. mimo zapewnień prezesa, że bank jest obecnie silniejszy niż w 2007 roku, przed wybuchem kryzysu finansowego. Niewiele mniej stracił Walt Disney Co. Choć koncern przedstawił dobre wyniki kwartalne, przecena może być odbiciem obaw o jego przyszłość kiedy ewentualnie dojdzie do recesji. Najmniejsze straty wśród blue chipów poniosły Verizon Telecommunications, McDonald’s i Cisco Systems. Ten ostatni przedstawił po zakończeniu sesji wyniki kwartalne. Zysk na akcję wyniósł 40 centów wobec oczekiwanych 38 centów. Akcje spółki uważanej za benchmark branży IT drożały w handlu posesyjnym o ponad 3 proc.

MD