Draghi przecenił euro i umocnił złotego

  • Marcin Kiepas
opublikowano: 04-07-2013, 16:36

Mario Draghi zasugerował, że stopy procentowe w strefie euro mogą spaść w przyszłości, czym wywołał gwałtowna wyprzedaż wspólnej waluty. Również w relacji do złotego, który umocnił się o prawie 5 gr do euro.

"Rada Prezesów ECB oczekuje, że stopy procentowe zostaną utrzymane na obecnym lub niższym poziomie przez dłuższy okres czasu", poinformowała Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego (ECB), na konferencji prasowej po posiedzeniu. Deklaracja ta mocno zaskoczyła rynek. Nic w tym dziwnego. Jak wyjaśnił sam Draghi, bank centralny jeszcze nigdy w tak bezprecedensowy sposób nie dał inwestorom wytycznych odnośnie kształtowania się polityki monetarnej.

Gdyby po deklaracji Draghiego ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości odnośnie intencji banku centralnego to wypowiedziane później słowa o długich dyskusjach nt. cięcia stóp procentowych na dzisiejszym posiedzeniu (ostatecznie nie zostały one zmienione) oraz podkreślenie, że w grę wchodzi wprowadzenie ujemnej stopy depozytowej, stawiało przysłowiową kropkę nad i.

Oczywiście słuchając Draghiego można się zastanawiać, czy przypadkiem sytuacja europejskiej gospodarki nie jest tak zła, że w momencie gdy oczekiwane jest odbicie gospodarcze, bank rozważa dalsze luzowanie polityki monetarnej? Wydaje się, że to zbyt daleko idące wnioski. Bardziej prawdopodobne jest to, że ECB po prostu chce złagodzić rynkowe konsekwencje zapowiedzianego w czerwcu przez Fed przyszłego ograniczenia programu QE3. Przy okazji osłabiając euro i w ten sposób wspierając gospodarkę.

Zaskakujące słowa Draghiego w sposób zdecydowany przeceniły wspólną walutę. Kurs EUR/USD spadł w czwartek do 1,2883 z 1,2983 dolara. Tak nisko para ta nie była notowana od 29 maja br. Sytuacja techniczna na wykresie EUR/USD wskazuje na rosnące ryzyko dalszej przeceny. O tym jednak już zdecydują publikowane jutro dane z amerykańskiego rynku pracy.

W jeszcze bardziej spektakularny sposób euro zostało przecenione w relacji do złotego. Kurs EUR/PLN, który przed rozpoczęciem konferencji prasowej po posiedzeniu ECB testował poziom 4,3103 zł, spadł aż do 4,2620 zł. Tak tanie euro nie było od 19 czerwca br., czyli od ostatniego posiedzenia FOMC. Ta mocna, sięgająca prawie 5 gr reakcja, nie zaskakuje. To nie tylko efekt słów Draghiego, ale też kontynuacja reakcji na wczorajszą zapowiedź zakończenia cyklu obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Perspektywa ewentualnego wprowadzenia ujemnej stopy depozytowej w strefie euro, bo pod to mogą grać rynki, ma istotne znaczenie z punktu widzenia czynników fundamentalnych. Tak samo jak definitywny koniec obniżek w Polsce. Powinno to w średnim terminie wspierać notowania złotego w relacji do euro. Jeżeli nałoży się na to zauważalna poprawa sytuacji w polskiej gospodarce w najbliższych miesiącach to kurs EUR/PLN jeszcze w wakacje może odrobić większość strat z ostatnich trzech miesięcy, gdy euro podrożało z 4,0880 zł do 4,3670 zł.
Dziś równie dużo emocji co Mario Draghi wywołało też Bank Anglii, dając pretekst do przeceny brytyjskiej waluty. Kurs GBP/PLN spadł do 4,9797 zł z 5,0510 zł przed publikacją komunikat po posiedzeniu Banku Anglii. To jednak już inna historia.



© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas Admiral Markets Polska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Draghi przecenił euro i umocnił złotego