Johansson kieruje koncern SCA, producentem środków higieny. W swoim liście ostrzega, że swobodna postawa rządu wobec umocnienia korony zagraża bazie przemysłowej Szwecji i może spowodować, że w dłuższej perspektywie nie da się w tym kraju prowadzić biznesu.

- Jeśli pozwoli się na zbytnie umocnienie walucie Szwecji, długoterminowa i konkurencyjna działalność gospodarcza w kraju stanie się niemożliwa – napisał Johansson.
Reuters przypomina, że korona szwedzka osiągnęła niedawno najwyższą wartość w ujęciu ważonym wymianą handlową od 1992 roku. Od pierwszych dni czerwca ubiegłego roku umocniła się o ok. 8 proc. Mimo powtarzających się nawoływań ze strony biznesu, rządząca Szwecją centroprawica oraz bank centralny nie reagują na aprecjację waluty i podkreślają jedynie, że firmy muszą się dostosować do sytuacji. W swoim liście Johansson zwraca uwagę na Szwajcarię, gdzie bank centralny zahamował umocnienie franka ograniczając jego minimalny kurs wymiany za euro, tłumacząc to koniecznością bronienia gospodarki. Szef SCA twierdzi, że „Szwecja robi coś przeciwnego”.
- Za pewien czas okaże się to dewastujące, kiedy inwestycje wyschną i działalność przemysłowa w tym kraju stanie się nieopłacalna – przekonuje Johansson.