Dziś w Danii żyje się przeciętnie 82 lata. Według wyliczeń demografów, pokolenie obecnych 30-latków z pewnością będzie żyło dłużej niż 90 lat. Dlatego Rasmussen chce już za dwa lata zacząć wydłużać wiek emerytalny. Jeśli mu się to uda, dzisiejsi 30-latkowie będą mogli stać się emerytami w wieku 72-74 lat.

Kadr z filmu "Gang Olsena"
None
Duńczycy nie będą osamotnieni. Hiszpania podniesie wiek emerytalny do 67 lat,
tak jak zrobili to przed dwoma laty Niemcy, a Irlandia i Łotwa planują próg
emerytalny na 68 lat.