Gaz ziemny drożeje w Europie o ponad 20 proc. po irańskim ataku na instalacje w Katarze

Bloomberg, MD
opublikowano: 2026-03-19 09:02

Cena gazu ziemnego wzrosła w czwartek rano do najwyższego poziomu od początku wojny na Bliskim Wschodzie. To reakcja na doniesienia o skutkach irańskiego ataku na największy na świecie terminal LNG w Katarze.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Kurs gazu ziemnego rośnie obecnie na platformie TTF o 24,5 proc. do 68 EUR za 1 MWh. Wcześniej dochodził nawet do 74 EUR i był wtedy najwyższy od kryzysu z 2022 roku, po napaści Rosji na Ukrainę, a także najwyższy od rozpoczęcia wojny z Iranem, którą USA i Izrael rozpoczęły 28 lutego.

Gwałtowny wzrost ceny gazu w czwartek to reakcja na wiadomość, że katarski kompleks Ras Laffan Industrial City, w którym mieści się największa na świecie instalacja do eksportu skroplonego gazu ziemnego (LNG), doznał „poważnych zniszczeń” w wyniku irańskiego ataku rakietowego. Kolejny atak w czwartek rano doprowadził do pożaru, z którym walka wciąż trwa. Prezydent Donald Trump zagroził Iranowi odwetem, jeśli katarskie instalacje LNG zostaną ponownie zaatakowane.

- Jeśli dojdzie do uszkodzenia instalacji LNG, będzie to miało oczywiście poważniejsze konsekwencje, zwłaszcza biorąc pod uwagę ograniczone zapasy LNG – powiedział Bloombergowi Neil Beveridge, szef analizy w Bernstein. - Nie ma strategicznych rezerw LNG – zauważył.

Tom Marzec-Manser, dyrektor ds. gazu i LNG w Europie w Wood Mackenzie zwrócił uwagę, że atak na Ras Laffan to dokładnie to, czego globalny rynek gazu obawiał się najbardziej.

- Nie wiemy jeszcze, która część kompleksu przemysłowego została uszkodzona, ale tak czy inaczej, w czwartek ceny gazu będą rosły – oświadczył.

Ira Joseph, pracownik naukowy w Centrum Globalnej Polityki Energetycznej na Uniwersytecie Columbia powiedział Bloombergowi, że „obecnie trudno sobie wyobrazić powrót Katarczyków na rynek przed połową roku, a nawet to jest ambitnym celem”.

Gaz ziemny drożeje w Europie w tym roku już o 153 proc. Tymczasem zbliża się okres uzupełniania magazynów "błękitnego paliwa" wyczerpanych po sezonie zimowym.

Możesz zainteresować się również: