Na rynku zaczynają przeważać opinie, że technologiczne aktywa drożały za szybko w ostatnim czasie. Z pewnością było tak w przypadku bitcoina, najbardziej znanego na świecie wirtualnego pieniądza. Przed poniedziałkową przeceną kurs bitcoina dochodził nawet do 3041,36 USD, według danych CoinDesk. Tłumaczono to m.in. odblokowaniem przez regulatora możliwości wycofywania pieniędzy przez inwestorów na chińskich giełdach wirtualnego pieniądza. W poniedziałek kurs bitcoina jednak załamał się. W pewnym momencie spadał do 2532,87 USD, czyli tracił ponad 16 proc. wartości. Potem odrobił część strat. Obecnie notowany jest po 2726,47 USD. To wciąż o ponad 150 proc. powyżej poziomu z początku roku.
