Duże miasta znów interesujące

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 29-01-2013, 00:00

Obiekty handlowe: Inwestycje deweloperów wracają do metropolii

Według danych agencji Colliers International, w Polsce buduje się obiekty handlowe o powierzchni około 800 tys. mkw. Prawie połowa powstaje w ośmiu największych aglomeracjach miejskich, m.in. warszawskiej, poznańskiej, krakowskiej. Większość ma zostać oddana do użytku w 2013 r.

— Deweloperzy planują ukończyć m.in. Galerię Katowicką i Europę Centralną na Górnym Śląsku, Poznań City Center połączoną z dworcem kolejowym czy Galerię Bronowice w Krakowie. Wszystkie te obiekty są wielkopowierzchniowymi centrami, które będą oferować od 42 tys. do 70 tys. mkw. powierzchni najmu — zaznacza Agnieszka Winkler, analityk z działu doradztwa i badań rynku Colliers International.

Także rynek warszawski wzbogaci się o nowe obiekty handlowe. W tym roku ukończone zostaną Galeria Miejska Plac Unii i Factory Annopol — drugie centrum outletowe firmy Neinver.

Znaleźć niszę

O ile jeszcze niedawno deweloperzy chętniej spoglądali w stronę mniejszych miejscowości, o tyle teraz coraz częściej myślą o inwestycjach w dużych miastach.

— Sytuacja na rynku powierzchni handlowych jest bardzo zrównoważona i dlatego inwestorzy jeszcze dokładniej analizują możliwość rozpoczęcia nowych lub wznowienia wstrzymanych projektów handlowych. Prowadzą przede wszystkim badania potencjału lokalizacji oraz zapotrzebowania na nowe powierzchnie handlowe w danym mieście — mówi Marcin Gudz, kierownik ds. wynajmu powierzchni handlowych BNP Paribas Real Estate.

Większa siła nabywcza mieszkańców dużych miast przyciąga sieci handlowe. To wytyczna dla deweloperów do rozpoczęcia budowy nowych obiektów.

— W Białymstoku przygotowywane są właśnie trzy inwestycje (Galeria Jagiellońska, Galeria Jurowiecka, Park Handlowy Kwadrat), tyle samo w Lublinie (Park Handlowy IKEA, Tarasy Zamkowe, Atrium Felicity), Warszawie (II faza Łomianki, Galeria Wilanów i Galeria Białołęka) i Poznaniu (Poznań City Centre, Centrum Handlowe Łacina, CH Metropolis) — wymienia Klaudia Woźniak, dyrektor działu powierzchni handlowych Colliers International. Jednak aby galeria cieszyła się zainteresowaniem najemców i klientów, deweloper musi zaspokoić potrzeby obydwu stron.

— Deweloperzy ponownie zwracają się w stronę większych ośrodków miejskich, szukając w nich luk do zagospodarowania, czy to geograficznych (np. dzielnice miast pozbawione nowoczesnych obiektów handlowych) czy też miejsc wymagających uzupełnienia oferty lub zróżnicowania formatu handlowego. Często przekłada się to na projektowanie mniejszych centrów wygodnych i szybkich zakupów, tzw. convenience lub obiektów położonych na peryferiach — dodaje Agnieszka Winkler.

Swoją niszę znalazła firma BOIG, która buduje centrum outletowe w Białymstoku. Będzie to pierwszy taki obiekt w północno-wschodniej Polsce.

— Z pewnością dużym zainteresowaniem w regionach cieszyłyby się sprofilowane obiekty handlowe nastawione na funkcje lifestylowe, spędzanie wolnego czasu i dobrą gastronomię — uważa Tomasz Rydlewski, wiceprezes BOIG.

Nastawieni na małe

Mimo że deweloperzy coraz chętniej wracają do dużych miast, nie można powiedzieć, że mniejsze miejscowości są już nasycone. Wśród deweloperów są tacy, którzy postawili na mały format, bo widzą duży potencjał w mniejszych miejscowościach. Jednym z nich jest Dekada Realty.

— Rynek małych miejscowości jest perspektywiczny i jego potencjał nie wyczerpie się przez kilka lat. Planujemy więc wybudować kilkanaście obiektów pod szyldem Dekada. Powstaną one w miastach do 100 tys. mieszkańców — zapowiada Aleksander Walczak, prezes spółki Dekada Realty.

Na jeszcze mniejsze miasta postawiła grupa Rank Progress, która zamierza wybudować sieć minigalerii. Obiekty o powierzchni około 6 tys. mkw. będą stawiane w miastach liczących poniżej 50 tys. mieszkańców.

Czas na remont

Według danych firmy Jones Lang LasSalle, aż połowa istniejących w Polsce centrów handlowych, zwłaszcza w dużych miastach, powstała ponad 10 lat temu i wymaga odświeżenia. Deweloperzy korzystając z remontu, często decydują się na rozbudowę obiektu i dodanie kilku tys. mkw. najmu. Przykładów jest wiele.

Na przełomie kwietnia i maja ma się zakończyć rozbudowa warszawskiej Galerii Mokotów, która zyska 3,5 tys. mkw. najmu. Większość powierzchni zostanie przeznaczona na powiększenie strefy rozrywkowej i restauracyjnej. O rozrywkę postanowiło zadbać także Tesco na Kabatach przy alei KEN w Warszawie.

Dotychczasowy „blaszak” zostanie zamieniony na ośmiopiętrową galerię o powierzchni 45 tys. mkw. Zmieści się tam ponad 100 sklepów i restauracji oraz kino z 9 salami. Dodatkowe metry zyskają także m.in.: warszawskie Blue City, centrum handlowe Wzgórze w Gdyni, Pasaż Grunwaldzki we Wrocławiu i Galeria Pomorska w Bydgoszczy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu